[ R E K L A M A ]
Zapytaj eksperta
Wiedza naszych ekspertów jest do Państwa dyspozycji. Proszę wybrać temat z poniższej listy lub zadać nowe pytanie. Nasi eksperci odpowiadają na wybrane pytania co tydzień.
Niedosłuch u dorosłych - Pytania i odpowiedzi
- 21. Witam. Jestem po operacji/radykalna zmodyfikowana ucha prawego, myringoplastyka/dodam, że miałam też perlaka, mam mieć robioną też taką operację na ucho lewe. Moje pytanie: czy perlak to nowotwór niezłośliwy/wyczytałam to w internecie natomiast mój lekarz nic na ten temat mi nie mówił/ i co mi grozi jeśli nie poddam się kolejnej operacji? Pierwszą operację przeszłam bardzo dobrze, ale potem zaczęły się problemy: miałam wycinaną ziarninę, potem był wyciek z ucha-zrobiła się dziura, na szczęście się zasklepiła ale ciągle są z tym operowanym uchem jakieś problemy. Boję się, że z drugim uchem może być tak samo, a w tej chwili nie mam żadnych bóli ani wycieku mam tylko duży niedosłuch i ten perlak. Po pierwszej operacji słuch mi się nie poprawił a bardzo na to liczyłam, więc teraz zastanawiam się czy ta kolejna operacja jest konieczna?
- 22. W r. 2005 miałam pierwszą operację ucha: ?stapedotomię''-(przepraszam dla mnie trudne słowo i pewnie źle)- wtedy jeszcze była szansa że słuch się poprawi, niestety nie było poprawy, po dwóch latach dwóch latach - nagle żle się poczułam miałam zawroty głowy ,dziwne dźwięki, nadwrażliwość na hałas, nie mogłam spać ciągle mnie budziły głośne trzeszczenia w głowie, swój głos nie słyszałam tak jak inni tylko gdzieś w głowie i jakby przez szybę i miałam reoperację ucha wtedy poprawiono mi protezę usunięto zrosty. Mijają kolejne lata i coraz trudniej mi z tym żyć. Wystarczy jakaś infekcja górnych dróg oddechowych ,i wszystko wraca poza tym zatkane mam wtedy drugie ucho i jest naprawdę ciężko .Staję się przez to coraz bardziej nerwowa ,-ciągły stres w kontaktach z otoczeniem-muszę się dobrze skupić na osobie która do mnie mówi bo cóż z tego że coś słyszę ale nie rozumiem czasem słów.Lubię swoją pracę ale męczą mnie różne sytuacje związane z moim niedosłuchem.Lekarka w przychodni skierowała mnie do laryngologa po aparat słuchowy ,lecz powiedziano mi że w moim przypadku to będzie tylko niepotrzebny wydatek bo to nic nie zmieni. Mam skierowanie do audiologa. Proszę pomóżcie -bo ja już nie wiem co robić. W przychodni laryngolog powiedział że być może znów mam zrosty i pewnie stąd te dolegliwości ,i znów potrzebna będzie operacja by je usunąć. Miałam też robione TK głowy -wynik badania jest dobry, neurolog stwierdził, że wszystkie dolegliwości o których piszę pochodzą od ucha. Przepraszam za długi i chaotyczny tekst -proszę o odpowiedź.
- 23. Mam 19 lat i obustronny niedosluch, praktycznie od urodzenia. Słuch stracilam prawdopodobnie w wyniku bledu lekarza. Już kilka lat nosze aparaty słuchowe. Piszę, poniewaz rok temu pojawiły sie u mnie szumy uszne. Są raz cichsze, a raz głosniejsze. Zaszła rownież rzecz ciekawa. Otoz: zaczęłam slyszeć dzwięki których wcześniej nie slyszalam i to bardzo ciche, jak np. szelest kartek. Robiłam badania słuchu, zwykłe i z przewodnictwem kostnym. Te drugie mówia, że rzeczywiscie słyszę lepiej. Jednak nie slyszę jeszcze calkiem dobrze, np. rozmowy. Od czasu pojawienia się szumów mam też czasem bóle głowy w miejscu koło uszu, lekkie bóle wewnątrz ucha, uczucie parcia, jakby coś chciało wyjść na zewnątrz. Mam teraz czasem zawroty głowy raz mocniejsze, raz słabsze (istnieja one już parę lat). Mam 2 pytania: Czy jest znany taki przypadek jak mój (samoistne polepszenie słuchu) i co mam w tej sytuacji robić? Czy mogę całkowicie odzyskać słuch?
- 24. Czy po operacji perlaka normalne jest ,że szumy w uchu nie ustąpiły? Obecnie jest 7 doba po operacji.
- 25. Od 4 lat cierpię na głośny szum w uszach i zawroty głowy. Próbowałam różnych terapii bezskutecznie. Wyczytałam ostatnio na forum o selektywnej elektrostymulacji terapeutycznej która może być skuteczna w tej dolegliwości. Nie wiem gdzie można się udać do jakiej kliniki . Ja mieszkam w Piotrkowie Trybunalskim.
- 26. Dwa miesiące temu przewróciłam się uderzając o podłogę lewą stroną głowy. Od tego czasu mam szum w lewym uchu oraz lekki niedosłuch. Leczyłam się u laryngologa, ale bez skutku. Poszłam do prywatnego lekarza, który skierował mnie do szpitala na kroplówki Polfilin 1x 300mg i.v. W szpitalu spędziłam ponad 10 dni. Na karcie wypisowej pisze: Nagły niedosłuch odbiorczy i szum uszny lewostronny po urazie głowy. Test SISI: R - 10% L - 10% . Zdj. uszu (wg Schullera): Kości skroniowe na zdjęciach Schullera w normie. Obecnie zażywam tabletki betaserc 24mg. Nadal szum się utrzymuje. Proszę o odpowiedź czy jest jakaś szansa, żeby wyleczyć moją dolegliwość.
- 27. witam, zwracam się z wielką prośbą o udzielenie odpowiedzi na nurtujące mnie pytania dotyczące szumu usznego. Może na początek dobrze byłoby opisać swoją sytuację. W grudniu 2007 straciłam nagle (w nocy) słuch w lewym uchu, miałam potworne zawroty głowy i mdłości. Znalazłam się od razu w szpitalu, gdzie po dwóch tygodniach podawania: mannitolu, polfiliny (potem polfilina w tabletkach i dexamethason) słuch wrócił w 50%. Potem, po trzech miesiącach, miałam jeszcze raz kurację szpitalną polifiliną w kroplówce, ale tym razem niespecjalnie były efekty. Teraz mam ubytek ucha lewego około 40% i potężny szum. Prawe ucho jest ok., zero ubytku, zero szumu. Miałam też kurację tlenoterapią. Potem brałam ginkofar, zioła bitnera i inne, ale nic nie pomogły. Słyszałam o generatorach szumu i tego dotyczą moje pytania: 1. czy przy niedosłuchu połączonym z szumem należy wybrać aparat słuchowy czy generator szumu, czy może jest 2 w 1. 2. Jak działa generator? 3. Słyszałam, że zdarzają się przypadki, że po długim używaniu generatora, szum znika. Czy to możliwe? Czy działa to na zasadzie "nauczenia mózgu niesłyszenia szumu" podobnie jak słynne płyty cd z dźwiękami. Jaka jest szansa, że przy używaniu generatora szum zniknie? 4. Czy generator nie zakłóca ogólnego odbioru dźwięków z zewnątrz tj. że generuje dźwięk, który zagłusza czyjąś mowę - osoby która do nas mówi. 5. Czy może są jeszcze jakieś inne metody leczenia?? Bardzo będę wdzięczna za odpowiedzi na pytania. Mam nadzieję, ze wreszcie znajdę coś, co mi pomoże. pozdrawiam i dziękuję z góry.
- 28. Mam 33 lata od pewnego czasu miewałem szumy uszne, które same zanikały raz były głośniejsze raz cichsze na pewno nie "przeszkadzały" w życiu codziennym .Parę dni temu doznałem urazu akustycznego (pracuję jako mechanik samochodowy) w obu uszach pojawił się potężny szum, dźwięki z zewnątrz (rozmowy, praca silnika) dochodziły bardzo wytłumione jakby zza ściany. Po 2 dniach trafiłem do szpitala Pirogowa w Łodzi dostałem kroplówki z adawinu ,niwalin,vit B1. Po2 kroplówkach szum ustał, pojawił się pisk, audiogram wykazał spadek od 500 do 8khz o ok 50 db. Po12 dniach do domu i pastylki Betaserc 24 mg po1/2 2x dziennie cały czas z piskiem (ok 6khz-10khz) powtórny audiogram wykazał lekką poprawę spadek o ok 30db na prawe ucho i 40db na lewe. Piski dalej są obecne wieczorem mocno się nasilają. Badało mnie 5 lekarzy i każdy stawia inną diagnozę.
- 29. Mam 33 lata, w wieku 2 lat miałem wirusowe zapalenie opon mózgowych. I praktycznie od dziecka mam problem ze słuchem (podobno z powodu zapalenia opon mózgowych). Mam uszczerbek na słuchu 46 db na jednym i 50 db na drugim. Uszczerbek polega na tym, że nie słyszę wysokich tonów np. telefon jak dzwoni. Laryngolog mówił mi (ok 8 lat temu), że mam uszkodzone jakieś komórki odpowiedzialne za to i tego nie da się ani odtworzyć ani wyleczyć. Ciekawi mnie czy medycyna poszła do przodu i czy można coś z tym zrobić (operacja, zabieg) Od ok. 10 lat pracuję jako kierowca zawodowy i niestety muszę załatwiać lekarza bo żaden nie chce mi podpisać zdolności do pracy z taką wadą słuchu.
- 30. Mam 60 lat od ok. miesiąca zaległo mi w lewym uchu i nie dosłyszę na nie ok. 50%, prawe ucho mam uszkodzone od dziecka i po zatkaniu lewego ucha słyszę tylko przesłuch ok. 20%, obecnie mam taki warkot w głowie takie dżżżż.....a przy niskich dźwiękach normalnie aż wciska mnie w podłogę. Laryngolog daje mi atybiotyki co 10 dni inne, do tego leki wykrztuśne i krople do nosa w areozolu czy jest to właściwa metoda leczenia, bo jak na razie jest nieskuteczna.