Diagnoza powinna opierać się na co najmniej dwóch wynikach badań, zwłaszcza, że w tym okresie życia, u niektórych niemowląt można liczyć na pewną poprawę progów słyszenia wynikającą z dojrzewania drogi słuchowej. Jeśli wynik badania się potwierdzi, Pani synek powinien poradzić sobie doskonale w dwóch aparatach słuchowych, pod warunkiem, że będą właściwie wybrane i dopasowane. Implanty wszczepia się dzieciom, u których w obu uszach stwierdzono brak odpowiedzi w badaniu BERA (progi słyszenia powyżej 100-105 dB). Kryteria w przypadku dzieci są bardziej rygorystyczne niż u dorosłych ze względu na możliwość dojrzewania drogi słuchowej i ze względu na możliwość popełnienia błędów diagnostycznych – co wbrew oczekiwaniom zarówno rodziców, jak i specjalistów – wcale nie jest rzadkie. Na świecie obserwuje się wyraźną tendencję do przesuwania kwalifikacji do wszczepiania implantu (ustalenia wskazań) na drugi rok życia. Do tego czasu dziecko powinno korzystać z dobrze dopasowanych aparatów słuchowych i oczywiście musi być objęte rehabilitacją słuchu i mowy. W tym czasie powtarza się badania słuchu bez aparatów słuchowych i w aparatach (BERA, audiometria wzmocniona bodźcem wzrokowym, behawioralna audiometria obserwacyjna) oraz ocenia postępy w rozwoju reakcji słuchowych i mowy.