1. Pomoże odtworzyć słyszenie stereofoniczne – łatwiej będzie Pani orientować się, skąd docierają dźwięki i łatwiej będzie porozumiewać się wtedy, gdy rozmowa toczy się w gronie kilku osób lub w hałasie.
2. Zagłuszy własny szum – spowoduje, że będzie on mniej uciążliwy lub nawet niesłyszalny. Systematyczne korzystanie z aparatu może z czasem doprowadzić do zmniejszenia nasilenia szumów lub nawet ich ustąpienia. Ujęcie: „nauczenie mózgu niesłyszenia szumu” jest najbliższe istocie leczenia tą metodą. Generator szumów w Pani przypadku może bardziej przeszkadzać niż pomagać. Szansa na całkowite ustąpienie dolegliwości jest trudna do oceny. Każdy z nas jest inny. Wiele zależy od Pani pozytywnego nastawienia do rozwiązania problemu. Może Pani także spróbować laseroterapii. Jest to metoda stosunkowo nowa, stosowana na razie, o ile mi wiadomo, tylko w ośrodkach prywatnych. Wstępne efekty są dość obiecujące, choć wyleczonych pacjentów jest w Polsce jeszcze zbyt mało, by można było wyciągać jednoznaczne wnioski ze skutków stosowania tej metody.
Dodatkowym zadaniem do „przerobienia” jest rozpoznanie źródeł stresu, które są w Pani codziennym życiu. Stres jest przyczyną wielu dolegliwości zdrowotnych i nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. Leczenie objawów jakiejkolwiek choroby bez wyeliminowania przyczyny rzadko kończy się sukcesem.