Mam 33 lata od pewnego czasu miewałem szumy uszne, które same zanikały raz były głośniejsze raz cichsze na pewno nie "przeszkadzały" w życiu codziennym .Parę dni temu doznałem urazu akustycznego (pracuję jako mechanik samochodowy) w obu uszach pojawił się potężny szum, dźwięki z zewnątrz (rozmowy, praca silnika) dochodziły bardzo wytłumione jakby zza ściany. Po 2 dniach trafiłem do szpitala Pirogowa w Łodzi dostałem kroplówki z adawinu ,niwalin,vit B1. Po2 kroplówkach szum ustał, pojawił się pisk, audiogram wykazał spadek od 500 do 8khz o ok 50 db. Po12 dniach do domu i pastylki Betaserc 24 mg po1/2 2x dziennie cały czas z piskiem (ok 6khz-10khz) powtórny audiogram wykazał lekką poprawę spadek o ok 30db na prawe ucho i 40db na lewe. Piski dalej są obecne wieczorem mocno się nasilają. Badało mnie 5 lekarzy i każdy stawia inną diagnozę. - Słuchowisko.net

Diagnoza jest chyba jednoznaczna – uszkodzenie słuchu przez ostry uraz akustyczny. Wątpliw...

Zarejestruj się Zaloguj się

Top menu:



[ R E K L A M A ]


Zapytaj eksperta

Mam 33 lata od pewnego czasu miewałem szumy uszne, które same zanikały raz były głośniejsze raz cichsze na pewno nie "przeszkadzały" w życiu codziennym .Parę dni temu doznałem urazu akustycznego (pracuję jako mechanik samochodowy) w obu uszach pojawił się potężny szum, dźwięki z zewnątrz (rozmowy, praca silnika) dochodziły bardzo wytłumione jakby zza ściany. Po 2 dniach trafiłem do szpitala Pirogowa w Łodzi dostałem kroplówki z adawinu ,niwalin,vit B1. Po2 kroplówkach szum ustał, pojawił się pisk, audiogram wykazał spadek od 500 do 8khz o ok 50 db. Po12 dniach do domu i pastylki Betaserc 24 mg po1/2 2x dziennie cały czas z piskiem (ok 6khz-10khz) powtórny audiogram wykazał lekką poprawę spadek o ok 30db na prawe ucho i 40db na lewe. Piski dalej są obecne wieczorem mocno się nasilają. Badało mnie 5 lekarzy i każdy stawia inną diagnozę.


Diagnoza jest chyba jednoznaczna – uszkodzenie słuchu przez ostry uraz akustyczny. Wątpliwości mogą dotyczyć jedynie prognozy – czyli tego, co dalej? Pańskie dolegliwości nasilają się wieczorem z dwóch powodów -  po pierwsze, jest Pan zmęczony po całym dniu pracy, po drugie, ustaje hałas otoczenia; kiedy cichną dźwięki wokół, szum w uchu wydaje się wyraźniejszy.  Leczenie szumów jest kłopotliwe i nie zawsze skuteczne. Pan przeszedł przez zaledwie pierwszy jego etap. Do wykorzystania pozostaje jeszcze kilka metod – np. elektrostymulacja (stosowana w ośrodkach specjalizujących się w leczeniu szumów usznych, w ramach umowy z NFZ) lub laseroterapia (dostępna jeszcze raczej tylko w ośrodkach prywatnych). Najlepszym rozwiązaniem w Pana przypadku może się jednak okazać dopasowanie dwóch aparatów słuchowych. Dostępne na rynku aparaty korygujące niewielki ubytek słuchu są w tej chwili bardzo dyskretne (proszę zajrzeć np. pod adres internetowy:
http://www.oticon.pl/pl_pl/ourproducts/consumerproducts/delta/overview/index.htm
lub http://www.oticon.pl/pl_pl/OurProducts/ConsumerProducts/Vigo/Overview/index.htm
Decydując się na aparaty rozwiązuje Pan dwa problemy – problem komunikowania się z innymi ludźmi w każdych warunkach akustycznych (który na pewno Pan ma – zwłaszcza w hałasie) i problem szumów. „Zagłuszenie” własnych szumów przez właściwie wzmocnione dźwięki otoczenia jest jedną z metod ich leczenia. U osób stale noszących aparaty dochodzi po pewnym czasie do „wyciszenia” szumów usznych. Mózg po prostu o nich „zapomina”.

Nasi partnerzy:
zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie
zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie