W swoim pytaniu opisuje Pani jedynie wielkość niedosłuchu. Brak informacji, czy niedosłuch ma charakter odbiorczy (zmysłowo-nerwowy) czy przewodzeniowy. W tym drugim przypadku można rozważyć operację (np. usunięcie zrostów pozapalnych czy odtworzenie ruchomości łańcucha kosteczek słuchowych poprzez uruchomienie strzemiączka zablokowanego w przebiegu otosklerozy). Jeśli jednak Pani niedosłuch ma charakter zmysłowo- nerwowy, jedynym zabiegiem, który wchodzi w grę przy lekkim ubytku słuchu jest wszczepienie tzw. implantu ucha środkowego. Proteza tego typu ma - tak jak wszystkie urządzenia - swoje wady i zalety. W przypadku, gdy rozważa się interwencję chirurgiczną, zawsze warto starannie rozważyć wszystkie „za” i „przeciw”. O ile mi wiadomo, NFZ pokrywa koszty przygotowania do zabiegu i operacji, ale nie pokrywa kosztów urządzenia, które kosztuje około 30 tys. złotych.