Jest to możliwe. Przyczyn poprawy słyszenia może być kilka.
• U niektórych dzieci mamy do czynienia z tzw. wydłużonym dojrzewaniem drogi słuchowej. W niektórych przypadkach progi słyszenia mogą poprawiać się nawet do ok. 18 miesiąca życia.
• Innym, nierzadkim przypadkiem u dzieci jest dodatkowe, w chwili badania słuchu, przejściowe zaburzenie słyszenia wynikające z nieprawidłowej funkcji ucha środkowego i nakładające się na trwały niedosłuch zmysłowo-nerwowy. Takie zmiany mogą być wynikiem przebytego ostrego zapalenia ucha środkowego, alergii a nawet zwykłego kataru. W takich sytuacjach w jamie bębenkowej spada ciśnienie powietrza i może gromadzić się płyn. Po ustąpieniu opisanych objawów (samoistnie lub po leczeniu), próg słyszenia poprawia się.
• Pierwsze badanie słuchu było wykonane nieprawidłowo – niewłaściwie przygotowano skórę lub źle przypięto elektrody, dziecko nie spało głęboko w czasie badania, i in.
W ośrodkach, które profesjonalnie opiekują się dziećmi z niedosłuchem, zanim postawi się ostateczną diagnozę, badanie słuchu wykonywane jest co najmniej dwa razy. Wiadomo, że w przypadku dziecka z trwałym uszkodzeniem słuchu optymalnym czasem do zaopatrzenia w aparaty słuchowe i rozpoczęcia rehabilitacji jest okres przed upływem 6 miesiąca życia. Nie zawsze jest wystarczająco dużo czasu, by w tym okresie postawić rozpoznanie nie budzące żadnych wątpliwości. Dlatego ośrodki zajmujące się małymi dziećmi mają do dyspozycji banki aparatów słuchowych. Ośrodki zostały wyposażone w aparaty przez Fundację grupy TP. Lekarz, zanim zaleci rodzicom zakup aparatów, może wypożyczyć aparaty z banku. Stwarza w ten sposób dziecku możliwości prawidłowego rozwoju, ma czas na postawienie ostatecznej diagnozy i nie naraża rodziców na niepotrzebne koszty, gdyby okazało się, że progi słyszenia uległy zmianie. Jest to bardzo ważne, gdyż aparaty słuchowe refundowane są tylko raz na pięć lat. W przypadku pomyłki trudno liczyć na przychylność NFZ i refundację przed upływem 5 lat od daty zakupu aparatów.
• U niektórych dzieci mamy do czynienia z tzw. wydłużonym dojrzewaniem drogi słuchowej. W niektórych przypadkach progi słyszenia mogą poprawiać się nawet do ok. 18 miesiąca życia.
• Innym, nierzadkim przypadkiem u dzieci jest dodatkowe, w chwili badania słuchu, przejściowe zaburzenie słyszenia wynikające z nieprawidłowej funkcji ucha środkowego i nakładające się na trwały niedosłuch zmysłowo-nerwowy. Takie zmiany mogą być wynikiem przebytego ostrego zapalenia ucha środkowego, alergii a nawet zwykłego kataru. W takich sytuacjach w jamie bębenkowej spada ciśnienie powietrza i może gromadzić się płyn. Po ustąpieniu opisanych objawów (samoistnie lub po leczeniu), próg słyszenia poprawia się.
• Pierwsze badanie słuchu było wykonane nieprawidłowo – niewłaściwie przygotowano skórę lub źle przypięto elektrody, dziecko nie spało głęboko w czasie badania, i in.
W ośrodkach, które profesjonalnie opiekują się dziećmi z niedosłuchem, zanim postawi się ostateczną diagnozę, badanie słuchu wykonywane jest co najmniej dwa razy. Wiadomo, że w przypadku dziecka z trwałym uszkodzeniem słuchu optymalnym czasem do zaopatrzenia w aparaty słuchowe i rozpoczęcia rehabilitacji jest okres przed upływem 6 miesiąca życia. Nie zawsze jest wystarczająco dużo czasu, by w tym okresie postawić rozpoznanie nie budzące żadnych wątpliwości. Dlatego ośrodki zajmujące się małymi dziećmi mają do dyspozycji banki aparatów słuchowych. Ośrodki zostały wyposażone w aparaty przez Fundację grupy TP. Lekarz, zanim zaleci rodzicom zakup aparatów, może wypożyczyć aparaty z banku. Stwarza w ten sposób dziecku możliwości prawidłowego rozwoju, ma czas na postawienie ostatecznej diagnozy i nie naraża rodziców na niepotrzebne koszty, gdyby okazało się, że progi słyszenia uległy zmianie. Jest to bardzo ważne, gdyż aparaty słuchowe refundowane są tylko raz na pięć lat. W przypadku pomyłki trudno liczyć na przychylność NFZ i refundację przed upływem 5 lat od daty zakupu aparatów.