Na tak postawione pytanie trudno mi jednoznacznie odpowiedzieć. Sformułowanie „kanał słuchowy” używane jest przez niektórych specjalistów w odniesieniu do przewodu słuchowego zewnętrznego, który zaczyna się w zagłębieniu małżowiny usznej i prowadzi w głąb czaszki do ucha środkowego. Od ucha środkowego oddziela go błona bębenkowa. Każde ucho ma swój „kanał słuchowy”, w związku z tym każdy z nas ma dwa „kanały słuchowe”. Jeśli lekarz miał na myśli przewody słuchowe zewnętrzne – wszystko jest w porządku. Jeśli użył tego określenia w odniesieniu do jakiejś nieprawidłowości, którą stwierdził, skierował zapewne synka na konsultację do poradni audiologicznej – lekarz audiolog oceni budowę uszu i słuch malucha. Jeśli nie synek nie został skierowany na taką konsultacją, a ma Pan jakiekolwiek wątpliwości, najszybciej rozwieje je lekarz pediatra, który opiekuje się dzieckiem.