Witam serdecznie! Chciałabym się dowiedzieć, czy wykonywanie badania tonalnego na przewodnictwo kostne związane jest ZAWSZE z wykonaniem maskowania ucha niebadanego? Jeżeli tak to dlaczego praktycznie w każdej literaturze spotyka się oznaczenie < (ucho prawe bez maskowania) i > (ucho lewe bez maskowania)? Proszę o uzasadnienie. - Słuchowisko.net

Maskowanie przy badaniu progu słyszenia dla przewodnictwa kostnego jest...

Zarejestruj się Zaloguj się

Top menu:



[ R E K L A M A ]


Zapytaj eksperta

Witam serdecznie! Chciałabym się dowiedzieć, czy wykonywanie badania tonalnego na przewodnictwo kostne związane jest ZAWSZE z wykonaniem maskowania ucha niebadanego? Jeżeli tak to dlaczego praktycznie w każdej literaturze spotyka się oznaczenie < (ucho prawe bez maskowania) i > (ucho lewe bez maskowania)? Proszę o uzasadnienie.

Maskowanie przy badaniu progu słyszenia dla przewodnictwa kostnego jest konieczne, gdy próg przewodnictwa powietrznego ucha badanego i próg przewodnictwa kostnego tego samego ucha różnią się o więcej niż 10 dB, tj. wtedy, gdy pojawia się tzw. rezerwa ślimakowa. Wynika to z faktu, że kość bardzo dobrze przenosi dźwięki. Wielkość osłabienia międzyusznego przy pobudzaniu słuchawką kostną nie przekracza 10-15 dB. Co jednak ważniejsze, minimalna wartość tego osłabienia dla wszystkich badanych drogą kostną częstotliwości (250 - 4000 Hz) wynosi 0 dB. Oznacza to, że bez względu na lokalizację wibratora kostnego - na wyrostku sutkowatym, bądź na czole - u większości pacjentów uzyskamy odpowiedź tylko z jednego, tj. lepszego ślimaka. Należy więc przyjąć, że krzywa kostna wykreślona w trakcie badania bez maskowania wyznacza próg słyszenia kostnego ucha lepszego (na danej częstotliwości). Nakłada to na badającego obowiązek rutynowego wprowadzania sygnału maskującego w przypadku stwierdzenia rezerwy ślimakowej.


Nasi partnerzy:
zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie
zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie