Problem z zatykaniem się zminimalizował, w lewym uchu praktycznie zniknął, ale od paru dni (gdzieś od 15-16.03.2009) słyszę w prawym uchu szum, taki wysoko-tonowy świst, jest on dosyć uciążliwy szczególnie w ciszy, do tego odczuwam w tym uchu sporadycznie lekki ból, coś w rodzaju kłucie, swędzenia no i przytkania . Mój lekarz rodzinny zalecił mi branie 2 razy dziennie leku histimerck w dawce 8mg. Wczoraj byłem także na ostrym dyżurze na oddziale laryngologicznym ale niestety mój problem został zbagatelizowany i polecono mi jedynie abym udał się do poradni laryngologicznej. Nie wiem co mam robić bo chciałbym zdiagnozować tą dolegliwość, a słyszałem że w przypadku uszu wczesna diagnoza i szybkie podjęcie leczenia może znacząco zmniejszyć a nawet cofnąć całkowicie objawy.
Powinien Pan posłuchać rady lekarza z dyżuru i udać się do poradni laryngologicznej a jeszcze lepiej audiologicznej (ze skierowaniem od lekarza rodzinnego). Uszkodzenie słuchu spowodowane ekspozycją na głośne dźwięki (np. głośną muzykę) nie musi być natychmiastowe. Mogą je poprzedzać niespecyficzne objawy w postaci uczucia pełności w uchu, zatykania ucha i wysokotonowe szumy uszne. Konieczne jest wykonanie badania progów słyszenia w profesjonalnej kabinie ciszy. Audiolog prawdopodobnie zleci także inne testy. Jeśli Pana dolegliwości są związane z wysłuchaniem koncertu, jest prawdopodobne, że wszystko wróci do normy. Nie mniej jednak, jest to dla Pana poważne ostrzeżenie – kolejna kilkugodzinna ekspozycja na głośne dźwięki może skończyć się trwałym uszkodzeniem słuchu.