Witam. Mam 64 lata . Poszukuje aparatu słuchowego o dobrej mocy, dyskretnego. Nie wiem na jaki aparat się zdecydować . Nadmieniam że posiadam utratę słuchu 70 % . Obecny aparat nauszny od samego początku nie spełnił moich oczekiwań choć wartość jego szacowana była na kwotę 2000 zł. zakupiony w roku 2006. Czy w tym przypadku mogę liczyć na dotacje . Bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuję - Słuchowisko.net

Większości osób z niedosłuchem zależy na tym, by aparat słuchowy nie tylko dobrze spełn...

Zarejestruj się Zaloguj się

Top menu:



[ R E K L A M A ]


Zapytaj eksperta

Witam. Mam 64 lata . Poszukuje aparatu słuchowego o dobrej mocy, dyskretnego. Nie wiem na jaki aparat się zdecydować . Nadmieniam że posiadam utratę słuchu 70 % . Obecny aparat nauszny od samego początku nie spełnił moich oczekiwań choć wartość jego szacowana była na kwotę 2000 zł. zakupiony w roku 2006. Czy w tym przypadku mogę liczyć na dotacje . Bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuję

Większości osób z niedosłuchem zależy na tym, by aparat słuchowy nie tylko dobrze spełniał swoją funkcję, ale także by był jak najbardziej dyskretny. Powszechnie wydaje się, że idealnym rozwiązaniem jest aparat wewnątrzuszny. Jeśli zależy Panu na dyskrecji polecam jednak aparaty tzw. RITE. Skrót RITE pochodzi od angielskiej nazwyReceiver In The Ear”, która oznacza „słuchawka w uchu”. Za uchem umieszczony jest dyskretny, niewielki aparat (jeśli obudowa będzie dobrana do koloru włosów, będzie niewidoczny). Od aparatu do ucha wędruje cieniutki drucik w przeźroczystej, prawie niewidocznej plastikowej osłonie. Na jego końcu (w głębi przewodu słuchowego) mieści się słuchawka. Dzięki takiemu rozwiązaniu słuchawka aparatu mieści się tuż przy błonie bębenkowej (jak w aparacie wewnątrzusznym), co pozwala na dobry odbiór dźwięków, zwłaszcza z zakresu ważnych dla rozumienia mowy, dużych częstotliwości (wysokich tonów). Elektronika aparatu nie jest umieszczona w uchu (jak w aparacie wewnątrzusznym), dlatego pozostaje tu wystarczająco dużo miejsca na wentylację (otwór wykonany w mikrowkładce lub otwory we wkładce standardowej). Dzięki temu dźwięki brzmią bardziej naturalnie i nie ma problemów związanych z zatkaniem ucha (efekt okluzji), które mogą się pojawić przy protezowaniu aparatem wewnątrzusznym. Dodatkowo - jeśli przewód słuchowy ma niewielką średnicę – aparat wewnątrzuszny będzie zdecydowanie bardziej widoczny niż aparat RITE. Większość producentów aparatów słuchowych oferuje już wiele modeli aparatów w wersji RITE. Jeśli chodzi o możliwość refundacji – przepisy NFZ mówią, że osobie dorosłej przysługuje jeden aparat słuchowy raz na pięć lat (refundacja 560 zł). Wyjątek stanowią osoby czynne zawodowo, którym NFZ przyznaje prawo do dwóch aparatów. Problem rozbija się o interpretację sformułowania „czynny zawodowo”. Większość urzędników za osoby czynne zawodowo uważa tylko tych, którzy pracują. Znany jest jednak przypadek pacjenta z województwa łódzkiego, który złożył do Ministerstwa Zdrowia poprzez posłankę sejmową zapytanie w tej sprawie i uzyskał opinię, która umożliwiła mu zakup dwóch aparatów słuchowych. Więcej informacji na ten temat znajdzie Pan na stronach:
Gdyby NFZ przychylił się do opinii, że przysługują Panu raz na pięć lat dwa aparaty a nie jeden, mógłby Pan otrzymać dofinansowanie do drugiego aparatu.

Nasi partnerzy:
zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie
zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie