[ R E K L A M A ]
Zapytaj eksperta
Jestem osobą niedosłyszącą. Wady tej nabawiłam się po wylewie do mózgu. Starałam się o dotacje na aparat słuchowy i taką też dostałam. Wszystko było by ładnie i miło tylko PAN do którego poszłam zrobił mi aparat, mam go, ale powiedział mi iż niewiele mi pomoże bo wada dotyczy ucha środkowego (czy jakoś tak to nazwał) oraz, że należy dokupić "wkładkę" (coś w tym rodzaju) aby wszystko działało ale to jest płatne. Ten aparat (refundowany bez nakładki)praktycznie nic nie pomógł. Niedosłyszę co utrudnia mi (niekiedy uniemożliwia) rozmowę przez telefon a telewizor muszę oglądać w słuchawkach i to dość głośno. O oglądaniu czegoś nie "polskiego" czyli z lektorem mogę zapomnieć bo mi się zlewają angielski z polskim i nie wiem o czym mówią. Czy mogę się jakoś starać o pomoc na zmianę tego stanu słuchu? Jakąś dotację albo moc w jakiś związku np. głuchoniemych?
Aparaty słuchowe można, z grubsza, podzielić na dwie kategorie: aparaty wewnątrzuszne, robione na miarę, na podstawie wycisku ucha i aparaty zauszne, które są gotowym produktem i – żeby móc ich używać - konieczne jest wykonanie indywidualnej, dopasowanej do ucha wkładki. Niektóre aparaty (tzw. RITE, tj ze słuchawką w przewodzie słuchowym) można nosić używając tzw. standardowej wkładki o odpowiednim, dopasowanym do ucha rozmiarze, choć także w tego typu aparatach możliwe jest wykonanie indywidualnej mikrowkładki. Wkładka/mikrowkładka jest wykonywana przez punkt protetyczny w ramach usługi dopasowania aparatu lub na oddzielne zlecenie lekarza laryngologa, refundowane przez NFZ dla osoby dorosłej do wysokości 50 zł raz na pięć lat. Reasumując: jeśli zakupiła Pani aparat zauszny, indywidualna wkładka powinna być w komplecie lub powinna być wykonana na oddzielne zlecenie (w zależności od tego, jak zawarta jest umowa pomiędzy punktem protetycznym i NFZ). W tej drugiej sytuacji Pani płaci tylko różnicę pomiędzy ceną wkładki i kwotą refundacji, która wynosi 50 zł. Może Pani wyjaśnić tę kwestię w lokalnym oddziale NFZ. Opisywane przez Panią problemy ze słuchem nie są raczej wynikiem uszkodzenia ucha środkowego. Świadczyć o tym może prawdopodobna przyczyna niedosłuchu (wylew krwi do mózgu) i charakter dolegliwości – niewyraźne słyszenie, zlewanie się wypowiedzi lektora i aktorów. Tego rodzaju zaburzenia są charakterystyczne dla niedosłuchu odbiorczego (zmysłowo- nerwowego) związanego z uszkodzeniem komórek słuchowych w ślimaku i/lub struktur wyższych pięter drogi słuchowej. Przy uszkodzeniu ucha środkowego dźwięki są słyszane ciszej niż przez zdrowe ucho, ale nie są zniekształcone.