Około 30lat temu miałem uraz głowy i uszkodzenie nerwu słuchowego , teraz już prawie nie słyszę na jedno ucho mam tylko szum (było to stopniowe zanikanie słuchu).Czy teraz jest możliwość leczenia (operacji) , kiedyś to było niemożliwe ??. - Słuchowisko.net

Jedynym sposobem na rozwiązanie problemów wynikających z całkowitej głuchoty jest wszczep...

Zarejestruj się Zaloguj się

Top menu:



[ R E K L A M A ]


Zapytaj eksperta

Około 30lat temu miałem uraz głowy i uszkodzenie nerwu słuchowego , teraz już prawie nie słyszę na jedno ucho mam tylko szum (było to stopniowe zanikanie słuchu).Czy teraz jest możliwość leczenia (operacji) , kiedyś to było niemożliwe ??.

Jedynym sposobem na rozwiązanie problemów wynikających z całkowitej głuchoty jest wszczepienie implantu ślimakowego. Operacje tego typu wykonuje się jednak przy głuchocie obustronnej. Brzmienie dźwięków słyszanych przez implant dość istotnie odbiega od słyszenia uchem zdrowym i mózg miałby problem z połączeniem w jedną logiczną całość informacji z ucha słyszącego prawidłowo i ucha zaimplantowanego. Jeśli dokuczają Panu problemy z rozumieniem mowy w hałasie, może Pan skorzystać z protezowania aparatami słuchowymi, zwanego cross. Na uchu niesłyszącym umieszcza się mikrofon w obudowie aparatu słuchowego. Mikrofon zbiera dźwięki z tej strony głowy i przekazuje je – poprzez kabelek umieszczony z tyłu głowy - do aparatu umieszczonego na uchu słyszącym. Ucho słyszące odbiera więc dźwięki ze „swojej” i „przeciwnej” strony. Pozwala to na częściowe odtworzenie słyszenia stereofonicznego, co ułatwia lokalizowanie dźwięków i rozumienie mowy w hałasie.

Nasi partnerzy:
zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie
zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie