Miałam mieć wizytę u audiologa 22.01, by 4-letnia córeczka dostała skierowanie na aparat słuchowy(obustronne umiarkowane uszkodzenie słuchu po chemioterapii). Badanie słuchu miała 11.XII.2008. Dziś zadzwoniono i przełożona wizytę dopiero na 25.III, ponieważ pani dr się rozchorowała. Czy córeczka będzie musiała mieć powtarzane badanie słuchu od początku? czy to badanie z grudnia będzie jeszcze ważne pod aparat? Co ile powtarza się badanie słuchu? Czy nie będzie za późno z refundacją w NFZ i CPR? Czy inny lekarz może wypisać takie skierowanie, czy lepiej, jak prowadzi to jeden lekarz? Czy pani dr da tylko skierowanie, czy córeczka będzie miała najpierw przymierzane parę aparatów w gabinecie, a dopiero po tym dostaniemy skierowanie na konkretny aparat? Jak to się odbywa? Z góry dziękuję za szybką odpowiedź, pozdrawiam:) - Słuchowisko.net

Badanie z grudnia będzie w marcu jak najbardziej aktualne. Ewentualne zmiany w słyszeniu mogłyby ...

Zarejestruj się Zaloguj się

Top menu:



[ R E K L A M A ]


Zapytaj eksperta

Miałam mieć wizytę u audiologa 22.01, by 4-letnia córeczka dostała skierowanie na aparat słuchowy(obustronne umiarkowane uszkodzenie słuchu po chemioterapii). Badanie słuchu miała 11.XII.2008. Dziś zadzwoniono i przełożona wizytę dopiero na 25.III, ponieważ pani dr się rozchorowała. Czy córeczka będzie musiała mieć powtarzane badanie słuchu od początku? czy to badanie z grudnia będzie jeszcze ważne pod aparat? Co ile powtarza się badanie słuchu? Czy nie będzie za późno z refundacją w NFZ i CPR? Czy inny lekarz może wypisać takie skierowanie, czy lepiej, jak prowadzi to jeden lekarz? Czy pani dr da tylko skierowanie, czy córeczka będzie miała najpierw przymierzane parę aparatów w gabinecie, a dopiero po tym dostaniemy skierowanie na konkretny aparat? Jak to się odbywa? Z góry dziękuję za szybką odpowiedź, pozdrawiam:)

Badanie z grudnia będzie w marcu jak najbardziej aktualne. Ewentualne zmiany w słyszeniu mogłyby pojawić się wtedy, gdyby zaszła potrzeba ponownego leczenia onkologicznego. Po dopasowaniu aparatów wizyty kontrolne z pewnością będą zlecone na początku w dość krótkich odstępach czasu – co 3-6 miesięcy. W czasie konsultacji wykonuje się badania bez aparatów słuchowych i w aparatach (behawioralna audiometria obserwacyjna, badanie w wolnym polu słuchowym – np. audiometria wzmocniona bodźcem wzrokowym). Obiektywne badania słuchu powinny być zlecone wtedy, gdy zaistnieje jakiekolwiek podejrzenie o pogorszenie słuchu. Dziecko z pewnością wymaga opieki logopedy (terapeuty, który wspomaga proces rozwoju mowy dziecka). Warto poprosić logopedę, by zwrócił szczególną uwagę na ćwiczenia z uwarunkowaniem, które polegają na tym, że gdy dziecko słyszy dźwięk, wykonuje jakąś wcześniej ustaloną czynność, np. wrzuca do wiaderka klocek albo nakłada krążek na patyczek. Przygotowany w ten sposób maluch będzie bardzo dobrze współpracować w czasie badań słuchu i wtedy nie będzie potrzeby wykonywania badań we śnie.
Jeśli chodzi o refundację:
-         NFZ w większości województw w kraju podpisuje wnioski dla dzieci bardzo szybko (np. w województwie mazowieckim - „od ręki”).
-         Dofinansowanie z PCPR-u zależy od kilku czynników:
·         Dziecko musi mieć orzeczenie o niepełnosprawności (ten warunek Pani córeczka na pewno spełnia z powodu choroby onkologicznej)
·         Dochody Waszej rodziny muszą mieścić się w przedziale przewidzianym odpowiednimi przepisami (dostępnymi w PCPR)
·         PCPR musi dysponować środkami finansowymi na koncie. Najmniej korzystnym okresem na realizowanie dofinansowania z PCPR- ów jest koniec roku i początek następnego. PCPR-y dostają zwykle pierwsze środki około marca- kwietnia.
Jeśli weźmiemy pod uwagę wszystkie powyższe czynniki, to marzec – kwiecień będzie optymalnym okresem do załatwienia formalności związanych z dofinansowaniem aparatów słuchowych (wniosek na aparaty ważny jest trzy miesiące).
W przypadku maluchów od 0 do 4 lat o tym, jakie aparaty dziecko powinno nosić decyduje specjalista z ośrodka, który ma specjalne uprawnienia do aparatowania małych dzieci (jeśli ma Pani jakiekolwiek wątpliwości, warto poprosić o pokazanie dokumentów, które potwierdzają takie uprawnienia; nie musi się Pani o to martwić, jeśli Pani dziecko jest pod opieką ośrodka klinicznego, bo taki na pewno ma stosowne upoważnienie). Wybór aparatów wygląda różnie. Niektórzy dopasowują dwa-trzy typy aparatów i wybierają te, w których zdaniem specjalisty dziecko słyszało najlepiej podczas badań. Takie podejście jest bardzo asekuracyjne - w razie jakichkolwiek problemów specjalista ma tzw. „podkładkę” uzasadniającą jego decyzję. Nie ma to niestety nic wspólnego z profesjonalizmem. Dlaczego? Tak naprawdę w przypadku małego dziecka, które nigdy wcześniej nie nosiło aparatów słuchowych nie ma możliwości rzetelnej oceny korzyści z różnych aparatów w czasie jednej konsultacji. Jedynym sposobem oceny jest badanie reakcji dziecka na różne dźwięki podawane z głośników. Nawet, jeśli maluch przetrwałby przymiarki kilku aparatów i miał ochotę współpracować przy badaniach, różnice pomiędzy wynikami, jakie uzyskuje się w różnych aparatach są nieistotne statystycznie – tzn., że na ich podstawie nie można wyciągnąć żadnych wiążących wniosków. Wyjaśnienie, dlaczego tak się dzieje jest tematem na całkiem obszerny wykład, na który nie mamy tu miejsca. Z powodów opisanych wyżej rozsądne jest, by specjalista wybrał aparaty, które – na podstawie jego wiedzy i doświadczenia będą odpowiednie do ubytku słuchu Pani córeczki. Trzeba wziąć pod uwagę, że niedosłuch po chemioterapii jest bardzo specyficzny. Córeczka prawdopodobnie słyszy część dźwięków (niskie tony) dość dobrze lub całkowicie prawidłowo, natomiast ma problemy z dźwiękami wysokimi i ewentualnie z dźwiękami z zakresu średnich częstotliwości. Należy wybrać takie aparaty, które nie będą całkowicie zatykały ucha i pozwolą na słyszenie tonów niskich naturalną drogą, kompensując niedostatki w zakresie wysokich i – jeśli jest taka potrzeba – średnich częstotliwości. Być może lekarz wypisze Pani tylko wniosek w trakcie spotkania, jednak znacznie bardziej prawdopodobne jest, że wizyta będzie poświęcona przedstawieniu i omówieniu różnych rozwiązań - ich wad i zalet i oczywiście kosztów. Radzę cierpliwie zaczekać na wizytę. Jeśli audiolog, pod którego opieką jest Pani dziecko pracuje w tym samym ośrodku, w którym córeczka jest leczona onkologicznie, jest bardzo prawdopodobne, że ma duże doświadczenie w aparatowaniu dzieci po chemioterapii a to bardzo ważne.

Nasi partnerzy:
zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie
zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie