Piotrek jest pracownikiem Radissona i głuchym absolwentem Zespołu Szkół dla Niesłyszących w Szczecinie. Zanim zaczął pracować przychodził do kuchni największego szczecińskiego hotelu na praktyki, które odbywał najpierw w szkole zawodowej a potem w Technikum. Zdecydowana większość kolegów z pracy to słyszący, ale od kilku lat są też głusi. „W tym roku 4 osoby” – miga Piotrek, który jest opiekunem praktykantów. Uczniowie ze szkoły na Szpitalnej są bardzo wysoko oceniani przez Wiesława Kartasińskiego, który jest szefem kuchni w Radissonie. To on, 8 lat temu, zdecydował o przyjęciu pierwszych praktykantów, w tym Piotrka. „Oczywiście, że na początku był strach – nic nie wiedziałem o głuchych, nie wiedziałem jak się z nimi porozumiewać”. Dzisiaj pan Wiesław z chęcią wybierze się na kurs polskiego języka migowego, który w Szczecinie będzie organizowany w ramach projektu „4 kroki”. Oprócz niego, także przynajmniej czterech innych pracowników hotelu chciałoby wziąć udział w kursie. Piotrek wymienia: „pan od BHP, pan Tomek i dwie Anie”. Wiesław Kartasiński dodaje, że trzeba by pomyśleć o kursie także dla recepcjonistek. Bo przecież głusi mogą nie tylko pracować w hotelu, ale także z niego korzystać. Współpraca z hotelem jest ważna także dla szkoły. Nauczycielka zawodu ze Szpitalnej – Małgorzata Ślęczka – podkreśla, że bardzo istotne są stałe kontakty z Radissonem. Dzięki temu można na bieżąco rozwiązywać pojawiające się problemy i pomagać obu stronom – i praktykantom i pracownikom.
Praktyki w Radissonie odbywał także Adrian Jęczmień. Dzisiaj pracuje w kuchni Zespołu Szkół na Szpitalnej. Razem z nim pracują jeszcze trzy osoby. Podczas naszej rozmowy Adrian przygotowuje kolację dla uczniów, którzy mieszkają w internacie i pomaga szefowej kuchni w utarciu szczawiu do zupy, która będzie na obiad. „Jak się nie zrobi tego dokładnie to potem w zupie są nitki i nie będzie nikomu smakowało – a przecież trzeba o naszych ponad stu klientów dbać”. Adrian oprowadził mnie po całej kuchni, opowiadał jak jest zorganizowana praca, co robi się, w którym pomieszczeniu i co należy do obowiązków poszczególnych pracowników. „Lubię swoją pracę i jestem bardzo z niej zadowolony”. Adrian mieszka w Świnoujściu. Szkołę, w której pracuje, zna bardzo dobrze. Zanim stanął po tej stronie okienka i wydawał posiłki sam jadał tu obiady na stołówce a potem przychodził na praktyki. „Trzeba pracować i siedzenie w domu przed telewizorem to nuda”. Z uśmiechem pozuje do zdjęcia i porównuje pracę w szkolnej kuchni do tej z praktyk w Radissonie. „Tutaj jest mniej pracy, bo wydajemy mniej posiłków i jednego dnia robimy tylko jedno danie, w hotelu było inaczej. Ale i tam i tu dużo się nauczyłem. Praca jest ciężka, na szczęście mamy maszyny, które część pracy robią za nas. Ziemniaków nie trzeba obierać, bo robi to obieraczka i wystarczy je wyoczkować. Pracuję trzy tygodnie codziennie a potem mam tydzień wolnego. Do pracy przychodzę na 11 i kończę o 19, jak posprzątam po kolacji”.
W projekcie „4 kroki” odbywać się będą jeszcze inne działania dla szkół i uczniów. W październiku w Łodzi odbędą się targi edukacyjne. Będzie to pierwsza okazja by w jednym miejscu zobaczyć całą ofertę edukacyjną dla głuchych. W hali EXPO staną stoiska wszystkich szkół i ośrodków, w których uczą się lub mogą się uczyć głusi. Do udziału w targach zaproszone zostaną także wyższe uczelnie, swoje stoisko będzie miał PFRON i oczywiście projekt „4 kroki”. Planujemy także spotkania i konferencje dla nauczycieli, rodziców, wychowawców i samych głuchych uczniów.
Wszyscy uczestnicy projektu, którzy będą odbywali szkolenia i staże będą mieli przygotowane videoCV – płytę DVD z filmem na którym będzie można obejrzeć ich w miejscu praktyk czy szkolenia. „Będzie można łatwiej przekonać pracodawcę żeby nas zatrudnił” – potwierdza Piotr Hrabecki.
Edukacja zawodowa głuchych a przez to sytuacja na rynku pracy nie jest najlepsza. W wyniku realizacji projektu chcemy to zmienić. Chcemy by dzięki dodatkowym szkoleniom i stażom zawodowym więcej młodych ludzi pracowało i dzięki temu było całkowicie samodzielnymi i niezależnymi. „Każda zmiana to sukces” – mówi Monika Kowalska – prawnik udzielająca porad uczniom szkół dla głuchych w Szczecinie.
Poza poradami psychologów, w projekcie korzystać będzie można także z dyżurów prawnika
i doradcy zawodowego. Wszyscy specjaliści będą korzystali z pomocy tłumaczy PJM.
Aby przeczytać cały artykuł wejdź na stronę 4 kroki. Więcej informacji na temat projektu znajdziesz tutaj.
Praktyki w Radissonie odbywał także Adrian Jęczmień. Dzisiaj pracuje w kuchni Zespołu Szkół na Szpitalnej. Razem z nim pracują jeszcze trzy osoby. Podczas naszej rozmowy Adrian przygotowuje kolację dla uczniów, którzy mieszkają w internacie i pomaga szefowej kuchni w utarciu szczawiu do zupy, która będzie na obiad. „Jak się nie zrobi tego dokładnie to potem w zupie są nitki i nie będzie nikomu smakowało – a przecież trzeba o naszych ponad stu klientów dbać”. Adrian oprowadził mnie po całej kuchni, opowiadał jak jest zorganizowana praca, co robi się, w którym pomieszczeniu i co należy do obowiązków poszczególnych pracowników. „Lubię swoją pracę i jestem bardzo z niej zadowolony”. Adrian mieszka w Świnoujściu. Szkołę, w której pracuje, zna bardzo dobrze. Zanim stanął po tej stronie okienka i wydawał posiłki sam jadał tu obiady na stołówce a potem przychodził na praktyki. „Trzeba pracować i siedzenie w domu przed telewizorem to nuda”. Z uśmiechem pozuje do zdjęcia i porównuje pracę w szkolnej kuchni do tej z praktyk w Radissonie. „Tutaj jest mniej pracy, bo wydajemy mniej posiłków i jednego dnia robimy tylko jedno danie, w hotelu było inaczej. Ale i tam i tu dużo się nauczyłem. Praca jest ciężka, na szczęście mamy maszyny, które część pracy robią za nas. Ziemniaków nie trzeba obierać, bo robi to obieraczka i wystarczy je wyoczkować. Pracuję trzy tygodnie codziennie a potem mam tydzień wolnego. Do pracy przychodzę na 11 i kończę o 19, jak posprzątam po kolacji”.
W projekcie „4 kroki” odbywać się będą jeszcze inne działania dla szkół i uczniów. W październiku w Łodzi odbędą się targi edukacyjne. Będzie to pierwsza okazja by w jednym miejscu zobaczyć całą ofertę edukacyjną dla głuchych. W hali EXPO staną stoiska wszystkich szkół i ośrodków, w których uczą się lub mogą się uczyć głusi. Do udziału w targach zaproszone zostaną także wyższe uczelnie, swoje stoisko będzie miał PFRON i oczywiście projekt „4 kroki”. Planujemy także spotkania i konferencje dla nauczycieli, rodziców, wychowawców i samych głuchych uczniów.
Wszyscy uczestnicy projektu, którzy będą odbywali szkolenia i staże będą mieli przygotowane videoCV – płytę DVD z filmem na którym będzie można obejrzeć ich w miejscu praktyk czy szkolenia. „Będzie można łatwiej przekonać pracodawcę żeby nas zatrudnił” – potwierdza Piotr Hrabecki.
Edukacja zawodowa głuchych a przez to sytuacja na rynku pracy nie jest najlepsza. W wyniku realizacji projektu chcemy to zmienić. Chcemy by dzięki dodatkowym szkoleniom i stażom zawodowym więcej młodych ludzi pracowało i dzięki temu było całkowicie samodzielnymi i niezależnymi. „Każda zmiana to sukces” – mówi Monika Kowalska – prawnik udzielająca porad uczniom szkół dla głuchych w Szczecinie.
Poza poradami psychologów, w projekcie korzystać będzie można także z dyżurów prawnika
i doradcy zawodowego. Wszyscy specjaliści będą korzystali z pomocy tłumaczy PJM.
Aby przeczytać cały artykuł wejdź na stronę 4 kroki. Więcej informacji na temat projektu znajdziesz tutaj.
/ghbnphpxjndx.com/]ghbnphpxjndx[/url], [link=http