Wyszukiwarka
Wyszukiwanie zaawansowane[ R E K L A M A ]
Forum
Konrad88
Wiek:23
Miasto:Londyn
Ilość postów:1
Witam.
Okolo pol roku temu bylem na koncercie metalowym. Oczywiscie z wlasnej glupoty nie wzialem stoperow do uszu, a jak wiadomo na koncertach akustycy rozkrecaja kolumny na maxa. Po koncercie wszystko bylo dobrze. Dopiero po dwoch godzinach zatkalo mi prawe ucho. Myslalem ze to przez woskowine bo tak sie zlozylo ze bylem po czyszczeniu uszu. Zatkanie nie ustepowalo takze po ok 5-ciu dniach udalem sie do laryngologa ktory skierowal mnie na nastepny dzien do szpitala. W szpitalu lezalem tydzien. Po wypisaniu dostalem lek "Betaserc". Na obecna chwile mam niedosluch, szum i nadwrazliwosc na wysokie dzwieki w tymze uchu(taki pakiet promocyjny otrzymalem
). Lekarze nie ustalili do konca co mi jest, tzn nie ma dowodow. Ich zdaniem jest to uraz akustyczny. Czyli zniszczyly mi sie komorki rzesate ktore sie nie odnawiaja... boli mnie to o tyle bardziej ze jestem muzykiem (gitarzysta) ale nie poddaje sie bo slysze doskonale uchem prawym + uch lewe z niedosluchem daje efekt stereo
. Dlatego chcialem przestrzec wszystkich aby uzywali stoperow na koncertach. Jest jeszcze jedna rzecz ktora dodaje mi nadzieji. Mianowicie stymulacja nerwu blednego wraz z "atakowaniem" ucha dzwiekami o specjalnej czestotliwosci. Mianowicie chodzi o to ze naukowcom pierwszy raz w historii udalo sie wyeliminowac szum. To tak jakby resetowali ucho i nastawiali komorki sluchowe na odpowiednia sciezke. Jestem w kontakcie z tym instytutem i wpisalem sie na liste oczekujacych na leczenie testowe na ludziach ktore ma sie odbyc prawdopodobnie w przyszlym roku, a nawet moze i w tym. Druga wiadomosc to taka ze naukowcom udalo sie wyhodowac komorki rzesate
i pracuja nad modyfikacja pewnego genu ktory blokuje regeneracje tychze komorek. Takze uszy do gory, bo medycyna idzie na przod i to tylko kwestia czasu kiedy bedziemy sobie naprawiac uszy tak jak to sie teraz koryguje oczy wiazka laserowa
. Pozdrawiam wszystkich i zycze duuuzo zdrowia
)