Wyszukiwarka
Wyszukiwanie zaawansowane[ R E K L A M A ]
Forum
Irra
Wiek:18
Miasto:Warszawa
Ilość postów:2

Mam 18 lat. W wieku lat 3 zachorowałam na zapalenia opon mózgowych i móżdżku i straciłam około 50% słuchu (mam niedosłuch obustronny). Niedawno dostałam orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Moje pytanie dotyczy matury, którą w tym roku zamierzam zdawać. Czy jest możliwość bym nie musiała zdawać części egzaminu pisemnego z angielskiego związanego z magnetofonem?
Irra
Wiek:18
Miasto:Warszawa
Ilość postów:2

Więc tak... Dzwoniłam do OKE i CKE, ale gadali przez telefon trochę od rzeczy i w sumie niewiele zrozumiałam, więc postanowiłam zaryzykować i pójść do nieogarniętej pani pedagog poprosić ją o pomoc. Mile mnie zaskoczyła bo zajęła sie mną od razu i przez 2 godziny lekcyjne dzwoniłyśmy z każdym problemem do jej znajomej z OKE i dowiedziałyśmy się, że mogę być uważana za osobę niesłyszącą (jestem słabo słysząca) i wtedy przysługują mi: * specjalnie przygotowane arkusze egzaminacyjne z przedmiotów humanistycznych i języka obcego (ale tylko gdy zdaję podstawowe) * wydłużony czas pisania o 30 minut gdy zdaję przedmioty humanistyczne lub z języka obcego w wersji rozszerzonej (W wersji rozszerzonej nie ma specjalnych arkuszy) * co do języka obcego to mogę nie zdawać części ustnej, a w części pisemnej nie będzie części z magnetofonem, ani żadnego zadania ze słuchu. * a część ustna z języka polskiego tzw. prezentacja w moim przypadku zostanie wydłużona o 15 minut. To tyle. Mój problem został rozwiązany, ale wyniki zamieściłam tutaj bo może ktoś kiedyś jeszcze będzie miał z tym problem...
Melani
Wiek:23
Miasto:Warszawa
Ilość postów:2
Zdarzaja sie przypadki, ze ktoś specjalnie załatwia sobie papiery, aby nie zdawac angielskiego, ale dla osob niedosłyszących częśc ze słuchu jest naprawde nie do przejscia, wszystko zlewa sie w jeden bełkot, nie mozna odroznic słow, dla nas to czysta zgadywanka, często przez listening, z powodu utraty znaczne częśc punktow nie mozemy sie dostać na wymarzone studia...;/