Wyszukiwarka
Wyszukiwanie zaawansowane[ R E K L A M A ]
Forum
Kika
Wiek:19
Miasto:Siedlce
Ilość postów:2
WItam.
Jestem laikiem w tych kwestiach. Problem niedosłuchu jest mi bliski nie z moich doświadczeń ale z doświadczeń otoczenia, w którym ostatnio przebywam. Może mi to ktoś tak "łopatologicznie" wytłumaczy jak to jest życie z aparatem słuchowym a jak z implanetem. Będe bardzo wdzięczna Pozdrawiam
Witam !
Ja o implantacje nie i nie zgadzam się ,dlaczego? dlatego że implantacje jest niebezpieczny i nie na daje,dlaczego?
dlatego że (przepraszam bardzo ze piszę i nie wiem czy lekarz bedzie czytał) słyszałam ktoś innych ma implantacje,
nawet ogladalam film o implatancje ...jeden bardzo się boja o nowotwórczy ze moze dostac raka mozgu ucho z bolu glowa,
nie moze kapac na basenie albo w gory cisnienie samolot dunel czy cos,a jak implatancja bedzie uszkodzona to znow pojdzie na operacje?
a aparat mozna dac do naprawy lub kupic nowy aparat sluchowy
Ja sama mam aparat sluchowy od 1 roku zycia do nadal mam i jestem bardzo zadowolona szczesliwa przeciez implantacja to jest
taka sama jak ten aparat sluchowy!Dzieki moich rodzice mnie radzili...a Ty sama dezycuj
Pozdrawiam
Kika
Wiek:19
Miasto:Siedlce
Ilość postów:2
O super. Dzieki za tak szybką odpowiedz. Potrzebowałam wlasnie takeigo praktycznego spojrzenia a nei tylko suchej teorii. Dzieki wielkie,. Pozdrawiam
Dziekuje
Tylko sama wez jeszcze poszukaj, sama zobacz na google video i napisz implantacje lub poczytaj ,
co ludzie mowili i nie tylko w Polsce a na świecie jeszcze zobacz...Pozdrawiam
tubisiowamama
Wiek:30
Miasto:warszawa
Ilość postów:2
Witam. Przepraszam że wtrącam swoje 3 słowa ale muszę sprostować. Implant składa się z części wewnętrznej i zewnętrznej. Po zdjęciu części zewnętrznej ( czyli procesora ) można jak najbardziej kąpać się w basenie, jeziorze, stawku i innych akwenach wodnych :. Taka sama zasada dotyczy aparatu słuchowego. No bo chyba do pływanie zdejmuje się aparat. Czyli tutaj nie ma różnicy. W góry można jechać bez obaw. Co więcej znam implantowiczów którzy mieszkają tam na stałe i mają się dobrze
. Tuneli też nie stanowią zagrożenia. W jednym tylko napisałaś prawdę - w przypadku uszkodzenia części WEWNĘTRZNEJ konieczna jest reoperacja. Skoro piszesz o minusach należy wymienić też plusy czyli nieporównywalnie lepszy odbiór dzwięków i duże możliwości w zakresie rehabilitacji mowy. Implant jednak nie każdemu przyniesie korzyści - osoba dorosła głucha od urodzenia, nierhabilitowana słuchowo i oralnie, migająca z pewnością nie odniesie pożytku.
Problematykę implantu znam z doświadczenia a nie z opowiadań - jestem mamą 3 latki od póltora roku zaimplantowanej. W chwili obecnej mówi lepiej niż równieśnicy słyszy na poziomie 20 db.
Mrówa
Wiek:19
Miasto:Gdańsk
Ilość postów:9
Brawo za odwagę Teletubisiowamamo
, teraz jest na tyle głośno w tej sprawie, że nie wiadomo, czy impantujac dzieciaka, bardziej mu szkodzimy czy pomagamy. W twoim przypadku wyszło szczesliwie, ale slyszalam o przypadkach, w ktorych impantacja nie odniosla skutkow.
Czy twoje dziecko odbywało (i gdzie) rehabilitacje po nalozeniu implantu?Bo słuszałam, że bez tego sam implant nie przyniesie cudu slyszenia...
I jeszcze jedno pytanie - jeśli popsuje się ta wewnetrzna czy zewnetrzna czesc - to kto finansuje naprawe, koszty operacji? I czy latwo taki sprzet popsuć, kiedy powinno sie go wymienic?
Bylabym bardzo wdzięczna za odpowiedz własnie rodzica zaimplowanego dziecka lub kogoś zaimplowanego
tubisiowamama
Wiek:30
Miasto:warszawa
Ilość postów:2
Witam. Z obserwacji wiem że ów "szum w sprawie" największy jest wśród osób Głuchych. To osoby kulturowo Głuche mają najwięcej zastrzeżeń i wątpliwości. Osoby słyszące takiego dylematu nie mają - rodzi się niesłyszące dziecko, dziecko z pewnym " defektem" i ten defekt korygują bądź to przy użyciu aparatu bądź implantu. Moje dziecko ma implant i czerpie z niego ogromne korzyści chociaż mam świadomość że są dzieci które nie odnoszą tak dobrych efektów. Osobiście znam 7 latka ( wszczep w wieku 6 lat ) który nie poczynił żadnych postępów w zakresie rozwoju mowy. Nieznacznie polepszyła się zdolność rozpoznawania dzwięków natomiast mowa nadal jest dla niego niezrozumiała. Co do kosztów - miesięczne koszty kształtują się na poziomie około 50 zł ( to koszt baterii )W przypadku uszkodzenia części zewnętrznej ( procesora ) koszt zakupu ponosi użytkownik ( około 35 tys ). Oczywiście jeżeli uszkodzenie powstanie w okresie objętym gwarancją to wymiana jest bezpłatna. Można się też zabezpieczyć wykupując ubezpieczenie ( koszt ooło 600 zł na rok ). .
Ps widzę że jesteś z Gdańska - może znasz namiary na jakiś nocleg dla 2 dorosłych plus dziecka na najbliższy weekend tj 12/13 lipiec? Obiecaliśmy dziecku morze a gdzie dzwonię to brak wolnych miejsc 
Witam serdecznie
Czytam co wy piszecie,wlasnie ze tez slyszalam jesli zepsuty czy cos i wlasnie nie ktorzy ze u nas jedna pani nie miala pieniedzy zeby dac do wymiana nowe inplantacje ,dlatego ze syn juz po 5 lata , kazda aparat sluchowy czy inplantacje po 5 lata trzeba wymienic nowe ,takze kto ma inplantacje musieli znow operacja ,ja nie wiem dokladnie. .. Pozdrawiam
