Myślenie dzieci głuchych - Słuchowisko.net

Myślenie najbardziej złożony proces poznawczy, zawierający się w uogólnionym i pośredni...

Zarejestruj się Zaloguj się

Top menu:



[ R E K L A M A ]


Dziecko z niedosłuchem

Myślenie dzieci głuchych

Dodano: .. | Autor:
 Myślenie najbardziej złożony proces poznawczy, zawierający się w uogólnionym i pośrednim odzwierciedlaniu rzeczywistości, jest ściśle związane z mową zarówno w rozwoju jak i w funkcjonowaniu. Obrazuje to najdobitniej zdanie : "mowa jest narzędziem myślenia".
 
Dlatego też u dzieci głuchych, które opanowują mowę nie tylko później niż słyszące, ale opanowują ją w sposób niepełny i niedoskonały, można oczekiwać większych swoistości w rozwoju procesu myślenia, w porównaniu z innymi procesami poznawczymi. W oparciu o badania N.W. Jaszkowej (za: Gałkowski i in., 1978) nad swoistością konkretno-obrazowego myślenia dzieci głuchych można stwierdzić, że u nich znacznie dłużej niż u słyszących dominuje bardziej elementarny sposób wykonywania zadań praktycznych. Czynności umysłowe dzieci głuchych (na etapie myślenia konkretnego) odznaczają się niejednokrotnie stereotypowością, wynikającą z chęci naśladowania wcześniej zaobserwowanych a aktualnie nieadekwatnych wzorów działania lub z niemożności oderwania się od swych uprzednich doświadczeń. Badania surdopedagogów koncentrowały się głównie na zagadnieniu myślenia abstrakcyjnego u głuchych, a zainteresowanie to wynikało z przekonania iż myślenie abstrakcyjne nie może mieć miejsca bez udziału języka lub w dużym stopniu jest zależne do mowy. Niektórzy badacze wychodzili więc z założenia, że głusi nie mogąc posługiwać się językiem słownym nie są zdolni do myślenia abstrakcyjnego (K.Kirejczyk za: Gałkowski i in.,1978). Przeciwnie okazuje się, że na poziomach elementarnych rola mowy jest prawdopodobnie mniej doniosła niż skłonni są przypuszczać niektórzy badacze. Nie można więc twierdzić, że cała aktywność abstrahowania opiera się na języku czy nawet z niego wypływa. 

S.L. Rubinsztejn (za: Gałkowski i in., 1978) uważa, że abstrakcja, tak jak inne operacje myślowe, powstaje z początku w działaniu, a tzw.abstrakcja czynna, która poprzedza abstrakcją myślową formuje się w naturalny sposób w praktyce. Prace J.Piageta wykazały, że operacje konkretne stanowił etap dużej wagi w rozwoju zdolności abstrahowania u dziecka. Stadium operacji konkretnych cechuje się bowiem względną niezależnością od języka, chociaż w wieku przystąpienia do tych operacji możliwości językowe dziecka są już dobrze rozwinięte. Jednak większość surdopsychologów zgadza się z faktem, że w zakresie wyższych form abstrakcji głusi uzyskują wyraźnie gorsze wyniki od słyszących co jest spowodowane deprywacją językową (M.Vincent za: Gałkowski i in., 1978). Przyczynami takiego stanu rzeczy są : bierność postawy głuchych, ich słaba spontaniczna motywacja do wysiłku intelektualnego, brak inicjatywy i odkrywczości oraz schematyzm i sztywność myślenia. 

Cechy te nie wynikają z samego faktu wystąpowania głuchoty, ale są efektem specyficznego stosunku otoczenia wobec dzieci głuchych oraz systemu nauczania tych dzieci.(postawy rodziców, nauczycieli)
J.L. Pettifor (za: Gałkowski i in., 1978) zamierzała odpowiedzieć w swoich badaniach na pytanie, czy myślenie abstrakcyjne w większym stopniu pozostaje pod wpływem języka niż myślenie konkretne.W tym celu opracował‚a własny test obrazkowy do badania poziomu myślenia (The Pettifor Picture Sorting Test). Test ten zawiera 2 rodzaje zadań: 1.wymagające klasyfikacji materiału badawczego opartej na percepcji zmysłowej; 2.polegające na klasyfikacji opartej na umiejętności używania pojęć. Badany w tym teście uzyskuje 3 wyniki: za klasyfikację konkretno-wizualną, za klasyfikację abstrakcyjno-obrazową, za ocenę ogólną. Wyniki badań Pettifor wykazały, że dzieci słyszące przewyższały swych głuchych rówieśników nie tylko pod względem pojęciowej konceptualizacji, ale także na płaszczyźnie konceptualizacji konkretno-wizualnej, z tym że różnica w zakresie konceptualizacji wyższego stopnia tzn.pojęciowej był‚ a znacznie większa niż w zakresie konceptualizacji konkretno-wizualnej. Pettifor zwraca uwagę, że wyniki w zakresie myślenia abstrakcyjno-pojęciowego polepszają się u dzieci głuchych wraz z wiekiem chronologicznym (mimo że są nadal gorsze niż u słyszących), podczas gdy wskaźniki rozwoju językowego nie wzrastają w tym samym stopniu.Można więc wnioskować, że rozwój wyższych poziomów konceptualizacji jest przez język słowny ułatwiony, ale nie zależy od niego całkowicie.

Badania przeprowadzone przez Irminą Kunicką-Kaiser (za: Gałkowski i in., 1978) przy zastosowaniu testu Ravena objęły grupę uczniów głuchoniemych i słyszących w podgrupach: dzieci młodsze, dzieci starsze.Wnioski z jej badań były następujące:
1.Różnice w zakresie myślenia abatrakcyjnego między głuchymi i słyszącymi okazały się większe wśród starszych uczniów.
2.Słyszący przewyższali głuchych we wszystkich seriach testu Ravena, a największe opóźnienie wykazali głusi w serii wnioskowania przez analogię.
3.Błędy przy rozwiązywaniu skali (perserweracja, wybór wycinków stanowiących część matrycy i preferowanie pozycji wycinków) było popełniane przez głuchych 2 lub 3 razy częściej od słyszących i świadczyły o dużym schematyźmie myślenia i braku inwencji myślowej głuchych.
 
Literatura:
Doroszewska J. (1981). Pedagogika specjalna. Tom II. Zakład Narodowy im. Ossolińskich. Wrocław Warszawa Kraków Gdańsk.
Gałkowski T., Kunicka-Kaiser I., Smoleńska J. (1978). Psychologia dziecka głuchego. PWN, Warszawa.


Komentarze

~gość

You rellay saved my skin with this information. Thanks!
Dodano 3 stycznia 2012; godz. 19:40

~gość

Osoby niedoslyszace moze i sa troche opoznione w rozwoju slownym, ale na pewno nie myslowym. Mam niejeden przyklad gdzie osoby gluche osiagnely sukces ktory slyszacym baaardzo rzadko sie zdarza!!!
Dodano 17 maja 2011; godz. 23:16

~gość

może ktoś mi pomoże, bo nie mogę znaleźć w książkach, które posiadam o rozwoju dzieci z wadą słuchu jak rozwija się u nich myślenie od narodzin (interesuje mnie tylko pierwsze 5 lat życia) Dziękuję za pomoc uśmiech 2
Dodano 23 listopada 2009; godz. 16:21

~gość

Eeeech... Ciekawe z jakiej pracy pseudo-doktora z baaardzo dawnej epoki ktoś to przekleił.... Co wynika z tego artykułu dziś??? Dowiedzieliśmy się, że w latach 70 -tych stwierdzono, że (upraszczając) testy oparte na słowie nie wychodziły ludziom, którzy słów nie używali - szokujące.... To trochę tak, jakbym dziś zgłosił się do badań ze znajomości japońskiego - znam trzy słówka - ciekawe co stwierdzą badacze... Poprawcie ten artykuł, albo go usuńcie... I gdzie AUTOR? Nikt do tego czegoś się nie przyzna???
Dodano 20 lipca 2009; godz. 15:39

~gość

To są same pierdoły i tyle!!! Olkaa
Dodano 2 lipca 2009; godz. 19:20

~gość

Słyszący przewyższali głuchych we wszystkich seriach testu Ravena, a największe opóźnienie wykazali głusi w serii wnioskowania przez analogię. Glusi z racji mniejszego slownictwa mogli nie rozumiec o co chodzi z tym wnioskiowaniem przez analogie... te badania z 1978, to byly z innej epoki - wystarczy porownac sposoby nauczania nieslyszacych dzis a 1978, wszystko bedzie jasne
Dodano 2 czerwca 2009; godz. 9:31

~gość

Proszę napisać, kto jest autorem tego artykułu? Bez autora artykuł jest NIEWAŻNY!!!
Dodano 1 czerwca 2009; godz. 17:58

~gość

wg mnie to ukryta reklama OTICONa, by zachęcać ludzi do kupowania aparatów, by ludzie mające dziecko Głuche myśleli, że to mowa jest ważniejsza i będą się starali kupic aparaty. Zamiast skupić na tym, by dziecko Głuche było wartościowe, poznało PJM, poznało piękny świat ciszy, jakim jest. Wcale to nie jest prawdą, co mówią. Te osoby, które mówią negatywnie o świecie ciszy, o PJM -Polski Język Migowy - to pewnie osoba która nawet nie weszła do tego świata, nawet nie wysiliła się chociaż, by poznać tych ludzi, którzy są naprawdę wspaniali. Gwarantuję, że gdyby poznali to, to by zmienili zdanie. APELUJĘ DO RODZICÓW: Nie słuchajcie pseudoexpertów! Poznajcie ten świat - nie pożałujecie, a zobaczycie na twarzy swojego dziecka pełny uśmiech, bo będzie miało swoją wartość....
Dodano 1 czerwca 2009; godz. 17:55

~gość

do kogo kierujesz swoje hmmm? fo autorów artykułu, czy do gościa,co napisał, że to jakiś oralistyczny bełkot?
Dodano 1 czerwca 2009; godz. 17:51

~gość

hmmm..
Dodano 1 czerwca 2009; godz. 17:49

~gość

Przepraszam, ale cały ten artykuł to jakiś oralistyczny bełkot.
Dodano 1 czerwca 2009; godz. 17:48

Nasi partnerzy:
zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie
zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie