dziennik.pl

[ R E K L A M A ]


[ R E K L A M A ]


O życiu.

13 kwietnia 2008 chmurka 11 komentarzy
zdjecie

    Każdy człowiek tracąc pewną zdolność [zmysł] powinien naturalnie wyostrzyć sobie pozostałe czynności aby ułatwić sobie życie. Niektóre rzeczy z pozoru są niepotrzebne, po czym okazuje się niesłychanie potrzebne.

Ja będąc osobą niedosłyszącą, wiem że nie mogę robić wszystkiego,ale wiem również że życie ma w zanadrzu wiele innych ciekawych rzeczy do zaoferowania osobom takim jak ja.

Muzyka-mogę ją tylko słuchać, gdyż nie jestem w stanie wyłapać wszystkich dźwięków. Ale sam fakt możliwości słuchania jej dzięki aparatom niesłychanie mnie cieszy! Kocham muzykę!

Sport-kiedyś chciałam grać w kosza. Niestety moja kariera się nie rozwinęła jakoś w tym kierunku. Z drugiej strony takie przyjemności jak jazda na rowerze powoduje niezbyt przyjemne odczucia dmuchania w aparaty (przez co jeżdzę z głową skręconą w bok albo ze słuchawkami od mp3 na uszach -a to nie zawsze jest bezpieczne).

    Teraz odkryłam w sobie inne pasje, m.in.: fotografię i medycynę naturalną (studiuję fizjoterapię) - są to takie dziedziny, gdzie słuch nie gra ważnej roli a mogę siebie wyrażać.

Przyjaciele / znajomi- nie jest łatwo od razu ludziom mówić o swojej wadzie, tym bardziej że dla "zdrowych" obecność aparatów nie do końca jest zaakceptowana przez mniejszą liczbę osób z niedosłuchem niż wadami wzroku. Aparaty czasami są dla kogoś czym abstrakcyjnym, bądź nowym.

Jakie by nie były odczucia ludzi do nas, nie należy się poddawać - tylko pokazać, że niczym się od nich nie różnimy :-) Bo przecież tak jest. Niedogodności takie jak niedosłyszenie czegoś trzeba delikatnie wyrównywać szczerze mówiąc,że się nie słyszało. Ja sama tej sztuki uczyłam się bardzo długo. Tak naprawdę to dopiero na kursie masażu nie kryłam się z tym,co mam w uszach. Powiem szczerze, że reakcja znajomych była zadziwiająco pozytywna, troskliwa. Zachęciło mnie to do dalszych działań!

Więcej o sobie napiszę bądź wkleję z innego źródła - jak się ma sprawa u mnie.

Pozdrawiam i zapraszam na siymia.blog.interia.pl

P.


Komentarze

~gość

Ds7G6b swoahbzsplnk, [url=httpniepewny 2/uuskczpvrgps.com/]uuskczpvrgps[/url], [link=httpniepewny 2/khrcfxeirogy.com/]khrcfxeirogy[/link], httpniepewny 2/cwreeiymhvcc.com/
Dodano 4 sierpnia 2011; godz. 18:12

~gość

ySeEtl , [url=httpniepewny 2/hdwiklzsmesb.com/]hdwiklzsmesb[/url], [link=httpniepewny 2/xnhevtuenqxk.com/]xnhevtuenqxk[/link], httpniepewny 2/lwwujkrafqjc.com/
Dodano 28 czerwca 2011; godz. 11:29

~gość

4lyQzJ iotzkmhmfasz
Dodano 27 czerwca 2011; godz. 9:45

~gość

With the bases loaded you struck us out with that aneswr!
Dodano 27 czerwca 2011; godz. 0:36

~gość

hSSxZg gtsdlqpxjwxz, [url=httpniepewny 2/ivhvixmjojkb.com/]ivhvixmjojkb[/url], [link=httpniepewny 2/mnhmzjqnnezr.com/]mnhmzjqnnezr[/link], httpniepewny 2/oajyejnamnag.com/
Dodano 20 grudnia 2009; godz. 18:08

~gość

SRBZN0 rjycoerlziye, [url=httpniepewny 2/ngwbbmewguox.com/]ngwbbmewguox[/url], [link=httpniepewny 2/vbxdautavkrs.com/]vbxdautavkrs[/link], httpniepewny 2/uxgxjytfxvyi.com/
Dodano 6 listopada 2009; godz. 15:31
zdjecie

siymia

Witam Was i dziękuję za komentarze,które dopiero dzisiaj odkryłam :") wybaczcie zwłokę już nadrabiam zaległości. Mam naturę filozofa, stąd takie zapiski uśmiech 2 Pozdrawiam serdecznieuśmiech 2
Dodano 5 maja 2008; godz. 17:36
zdjecie

siymia

Witam Was i dziękuję za komentarze,które dopiero dzisiaj odkryłam :") wybaczcie zwłokę już nadrabiam zaległości. Mam naturę filozofa, stąd takie zapiski uśmiech 2 Pozdrawiam serdecznieuśmiech 2
Dodano 5 maja 2008; godz. 17:36
zdjecie

macius1

Zgodzę sie z tym, że wraz z zamknięciem jednych dzwi często znajduje się wiele otwartych okien...Ograniczenia są jęsli sam je sobie człowiek tworzy....pozdrawiam
Dodano 23 kwietnia 2008; godz. 11:46
zdjecie

ilonka

Siymia, kiedy dodasz coś więcej? Co oznacza Twój tajemniczy nickoczko 2? Pozdrawiam Cię cieplo, Ilonka
Dodano 22 kwietnia 2008; godz. 17:04
zdjecie

Baterflaj

dużo w Tobie pozytywnej energii, tak trzymać! uśmiech 2 Swoją drogą ciekawe kiedy aparaty stana się tak niewidoczne i naturalne jak okulary. Pamiętam, jak w podstawówce zaczęłam nosić okulary - nie było to wtedy tak społecznie akceptowane, jak dziś. A może aparaty staną się nawet czyms w rodzaju "dodatku", "bizuterii"...kto wie oczko 2
Dodano 14 kwietnia 2008; godz. 13:38