Dzień dziecka
7 komentarzy
Wczoraj była Dzień Dziecka!
Wiem ze rodzice kupili zabawki dla dziecka dla dzieci dla młodzieży, same radości szczęśliwie wesoło zabawy gry….a innych dzieci nie dostali jest takie smutne, ze rodzice bili pili awantury a dzieci byli głodne płacze zimno…rodzice skandowali na śmierć dziecka ,a przecież dziecko nie jest winnych!!! Nie ma cieple miłości cala rodzina wspólna razem z dziećmi…
Rodzice nie umie jak kochać przytulać dziecka cieple miłości….
Słyszałam jak Matka Teresa powiedziała, która uratowała życie wielu poczętych dzieci,..
Św. O. Maksymiliana Kolbe, który ofiarował swoje życie za ojca rodziny…
Sługę Bożego ks. Jerzego Popiełuszko, który oddał życie za Polskę i jej dzieci….
I Jeszcze za Jana Pawła II tak bardzo kochał dziecka przytulał się….
A my teraz ?co się dzieje na świecie?! Aborcja zabijanie krzywdzili skandowali ….Dlaczego ,co się dzieje ?!
Przecież to Dar od Boga za dzieci życie za wspaniałą kochane dzieci...
Póżniej jak dzieci urośnie i pięknie tego slowa ;
Spójrz na świat oczami dziecka,
spójrz w głąb siebie i spróbuj zrozumieć,
co Twoje dziecko myśli i czuje,
a po latach usłyszysz,
MAMO TATO DZIEKUJĘ
Dostałam jedna osoba napisała od komentarza na moim blogu ;
Tak, dziś Dzień Dziecka. Wiele dzieci dziś zostanie zaskoczonych. Część z nich otrzyma prezenty, będzie ucałowana, przytulona. A ta druga część? Ta druga część będzie bita, zaniedbana, głodna, pozostawiona samym sobie. Smutne to i wyciskające łzy.
Od nas zależy los NASZYCH DZIECI - bo wszystkie dzieci są nasze. To od tego czy usłyszymy, czy zareagujemy zależy to, czy dziecko mieszkające obok będzie płakało, będzie zaniedbane, bite, czy wręcz katowane na śmierć. Czy można przejść obojętnie wobec tego, co dziś w Polsce i na świecie dzieje się z dziećmi? Jak widać w statystykach- można. Ale czy my boimy sie jeszcze Boga? Czy my kochamy Boga? A przecież On żyje w tych Niewinnych i Słabych Istotach! Dlaczego przed ludźmi mówimy, że wierzymy w Boga i że Go kochamy, a milczymy, gdy komuś dzieje się krzywda?
Dziękuję Pani za to, że poruszyła ten temat oraz za świadectwo swego MACIERZYŃSTWA, którego ja sama byłam świadkiem, gdy córeczki Pani przychodziły do nas do przedszkola. Dziękuję, że Pani miłość do dzieci jest taka hojna! Wszystkiego dobrego. Pozdrawiam
/npgegbacyovf.com/]npgegbacyovf[/url], [link=http
Ciesze sie ze dostalas i ja tez tak samo ...tylko troche sie smialam ,dlatego ze jak moich dzieci byli male hmm jedna chyba byla przedszkolu a druga podstawowce...jak bylismy u moich rodzicow to moja mama dala dzieciom zabawki czekolade ...i tez mi dala dla mnie ptaszek mleczno a moj maz czekolade z orzechami