Zycie to nie bajka Historia Prawdziwa
8 komentarzy
Dlaczego człowiek nie wie kim jest człowiek niesłyszący, niewidomy, niepełnosprawny…???
Chciałam napisać że nie wiem co się dzieje na świecie hmmm ? na świecie hmmm nie ,co się dzieje o ludzie że nie wie KIM JEST CZŁOWIEK NIEPEŁNOSPRAWNĘ?...
Bardzo podziwiałam że wcześniej miałam do sprawę załatwienie jednej na drugiej i trzeci...byla przed Boże Ciało -środa - przepołudnie poszłam do sprawę zalatwienie i więc powiedzialam Panu dokładnie że jestem osoba nieslyszącach i mam nadzieje że Pan rozumie ,a Pan mówi że tak oczywiście w czym Pani pomóc?
-Proszę Pana,otrzymałam ten list od Pana xxx i mam pytanie co mam zrobić i jak mam załatwić?
-Proszę Pani,nie do mnie i proszę zadzwonić do Warszawy
-hmm nie rozumiem ,dlaczego mam dzwonić do Warszawy?
-Bo ten list Pani dostala od Warszawy nie do mnie.
-Rozumiem ,czy możesz Pan zadzwonić do Warszawy?
-nie proszę Pani i nie pomogę i nie mogę
ja się dziwiłam i dlaczego pan nie moze dzwonic do Warszawy skoro ja nie slysze ?znów pytam pana : (
-Proszę Pana ale Pan wie ze ja nie słyszę i nie mogę rozmawiać przy telefonem a więc dlaczego Pan mnie nie pomoże?
(mam aparat sluchowy że mogę rozmawiać przy telefonem ale ta firma XXX są pełno komputer zakłodzienie komórka i mój aparat słuchowy jest bardzo zakłódzienie i bardzo przeskadza dlatego nie moge rozmawiac przy telefonem.w domu rozmawiam komorka rozmawiam ale nie kilka komputer telewizor fabryka....)
-Proszę Pani,rozumiem i przykro mi ale nie do mnie bo takie są przepisy,proszę iść do sąsiadki albo do rodziców albo do kogoś to wtedy tam Pani pomoże.
No nic trudno i nie wiedziałam co mam zrobić ? potem wróciłam do domu i dzwoniłam do Warszawy i pytałam Panią o list ale najpierw powiedziałam Pani że jestem nieslyszącach żeby Pani dobrze zrozumiała i przepraszam bardzo jak ja powiem że nie rozumiem i chciałam żeby Pani powtorzyła.
-Dobrze i rozumiem,tak słucham Pani w czym się pomóc?
-Dziś byłam u Firmy XXX i mówiłam Panu o listy,ale Pan mi powiedział żeby mam dzwonić do Warszawy do Pani i dlatego dzwonię do Pani,proszę mnie powiedzieć jak mam załatwić i co mam zrobić?
-Proszę Pani mam pytanko,dlaczego Pani do mnie dzwoni a nie do Pana tam gdzie Pani była?
-Proszę Pani właśnie że dziś byłam u Firmy i pokazałam Panu list i Pan sam do mnie powiedział że nie do mnie i prosił żeby mam zadzwonić do Warszawy a wię dlaczego mam dzwonić skoro Pan nie może mnie wyjaśnić gdy jestem tutaj a Pani Warszawie ?
-Przepraszam bardzo proszę podaj adres tam gdzie Pani była a ja zadzwonię do Pana izapytam dlaczego Pan nie przyjmą Panią?
-dobrze i czekam na telefon ,dziekuję
Potem Pani zadzwoniła do Pana Firmy i nie wiem o czym oni rozmawiają ,trwa chyba pół godziny,nie wiem nie patrzyłam na zegarka,potem Pani do mnie zadzwoniła i prosiła mnie żeby znów za godzinę pojechała do Pana i tam Pan pomoże to nie jest rozmowa telefon.
-Dobre i dziękuję bardzo,do widzienia.
Póżniej tak się zastanawiałam że ten Pan był taki nie przyjemny że nawet nie umie spokojnie rozmawiać ani pomóc kto jest osób niepełnosprawnę np. niewidomych głuchoniemy na wóżku inwalidzkich....to Pan nie wie co to jest hmmm nie rozumiem...więc znów pojechałam do Firmy do Pana i pytałam Pana co się stało?
-Proszę Pani ,czy naprawdę Pani dzwoniła do Warszawy?
-tak ,a co się stało?
-czy Pani jest niesłyszącach?
-tak ,czy coś nie tak?
-hmmm nie nic jest ok (Pan tak dla mnie patrzy az wielkie oczy i buzia się otwiera i nie wiedział co mial mnie powiedzieć)
-to słucham Pana
-Proszę Pani,Pani muszyć pisać to i to.... (mnie pokazał co mam pisac )
Napisałam i podpisałam ,potem czekałam na Pana prawie pól godziny,dlatego Pan dzwoni do Warszawy tam gdzie ja dzwoniłam do Pani....miałam bardzo mało czasu dlatego że na 17 miałam zebranie rodziców u mojej mlodsza córka w szkole...trochę spóżniłam...
-Proszę Pani ,już Pani wszystko załatwione i będzie jeszcze znów list poczty z Warszawy.
-Dziękuję bardzo i prosze Pana mam prośbę do Pana :) jak Pan wraca z pracy że Pan idzie do domu,jak Pan będzie miał wolne czas obojętnie kiedy dziś jutro czy pojutrze to mam prośbę do Pana że jak Pan będzie włączyć telewizor i siada ogląda film czy wiadomośc obojętnie co ,to mam prośbę żeby Pan siada na wygodnie i proszę dać ciszej telewizor do końca do zera bez głosu i niech Pan ogląda co mówi telewizor bez głosu i mam pytanie czy Pan rozumie co mówi telewizor bez głosu? i jak Pan się czujesz w telewizji że Pan słyszy co mówi telewizor skoro Pan dał ciszej do końca?co Pan na to myślisz o głuchoniemy o mnie o niewidomych jak mają podpisać skoro nie widzi albo bez rączki jak ma podpisać a ja nie mogę rozmawiać z telefonem dlatego że tutaj są kilka komputer komórka hałas.... Pan ani słowa nie powiedział i nie wiedział co miał powiedzieć ,potem na końcu pytałam Pana czy Pan przeczytal regulami niepełnosprawnę?a Pan ani słowa nie odpowiadał i wiem że nie czytał regulami i ten Pan nie wie co to jest i Kim jest nieslyszacych ani niewidomych ani niepełnosprawnę ....(byłam bardzo spokojna a moja buzia pokazałam Panu uśmięchniętą i mówię do pana) dziekuję za wszystko i życzę miłego dnia praca do widzienia....
Teraz mam pytanko do wszystkich Słyszących,
Czy ktoś was np. Bank PKO Policja Przychodnia....gotowe i przyjmą osobę niesłyszących do pomocy że nieslyszących nie umie pisać i nie rozumie tego słowa -z powodu trudne slowa- albo że nie może rozmawiać przy telefonem ?
Czy wiesz Kim jest niesłyszących?niewidomych?niepełnosprawnę?.....?
Serdecznie dziekuję i zapraszam do dalszym ciągu :) Pozdrawiam
/pcjhopvnuupa.com/]pcjhopvnuupa[/url], [link=http
Tak i bardzo smutne ,mnie bylo bardzo przykro
ale zapraszam do czytania nastepnym nowy blogu ,ze co sie dzieje dzis ze wlasnie spotkalam jednego Pana ktory nie chcial mnie pomoc.... Pozdrawiam i zapraszam