Dziś jest dziś, a ja jestem dzisiejsza....
09 maja 2008
9 komentarzy
9 komentarzy
9 maja roku pańskiego, zaczełam się zastanawiać nad życiem. Takie przymusowe rozmyślania, nawet nie wiem dlaczego, nawet nie wiem z jakiego powodu. Nie będę Was zanudzać moimi nieposkładanymi myślami, ale w zamian za nie, przytocze awangardowy wiersz...
"Przyszłość"
"Pytanie
Niezauważalna bitwa wnętrza
Napięcie, niewiara w dobre
i
krzyk czekania
Ten świat wokół mnie wzburzony
poukładam
lecz-
Nie ogarnę w małym rozumie
Jak dobrze
mając orędowniczkę
iść
i nie zbłądzić
gdy
w oczach płacze chory świat!
Jak beztrosko
w zaciśniętej dłoni
trzymać słonia z trąbą
i brnąć w dal
życie = niepewność jutra
człowiek = zlepek nadzieii"
/yncaergyyojn.com/]yncaergyyojn[/url], [link=http