O szukaniu, samotności i ciszy...
11 kwietnia 2008
4 komentarzy
4 komentarzyOpowiem Wam dziś o nim, szukam go.... Mój KTOŚ nie musi być ładny, wysoki... nie to sprawia, że ten KTOŚ jest KTOSIEM. Chciałabym mieć takiego realnego KTOSIA, który by ze mną rozmawiał w cięzkich dla mnie, ale i dla niego, chwilach. Taki KTOŚ od niepogody. Taki KTOŚ musi umieć słuchać. KTOŚ powinnie lubić mówić o przyszłości. Powinnien pozwalać mi ponarzekać. Musi się umieć śmiać ze wszystkiego. KTOŚ musi rozumieć, że czasem mam ważniejsze sprawy lub nie mam ochoty z nim rozmawiać, ale nigdy nie może sobie pomyśłeć że go nie lubię. KTOŚ nie może sie obrażać za byle co. KTOŚ to taki przyjaciel do wynajęcia. Czy ja dużo od KTOSIA wymagam..? Nie wiem ale czasem brakuje mi KTOSIA. Tak cicho jest w moim świecie bez KTOSIA.
/nzdfnzazohbb.com/]nzdfnzazohbb[/url], [link=http