wiatrakowo
4 komentarzy
okej... pierwszy wpis, pierwsze wspomnienie zapisane w blogu. Teraz co chcę uwiecznić to ostatni tydzień, który minął w "walce z wiatrakami" (dla wyjaśnienia - jestem na ASP na Wzornictwie Przemysłowym, rocznik 4) i grupa ochotników co się zgłosiła miała za zadanie zaprojektowanie nowej "szaty" wiatraka. Zupełnie innego od znanego (czyli śmigło na słupie)... nieźle. i przez 5 dni była normalnie burza mózgów i wysilanie mózgownicy w najwiekszym wysiłku, ale się opłacało :) fajna zabawa była, choć pod koniec niektórym (w tym mnie) totalnie odbiło. I wszystkie nasze wygłupy (rzucanie balonikami i wbijanie w nich igieł co powodowało wybuchy, chowanie do kartonowego pudła, robienie min, ect )...działy się pod nosem psora który specjalnie do nas przyjechał z USA ;D i jak tutaj nie śmiać się z artystów-projektantów ;D ale najważniejsze, że nudno nie było :) teraz zakończyliśmy etap projektowania, a czeka nas jeszcze robienie modeli przestrzennych (czytaj mamy zrobić wiatrak, którego zaprojektowaliśmy, tak, żeby działał!! kurczę ciężkie zadanie)...
A potem prezentacje... jak przetrwam nastepny tydzien i jeszcze nastepny to opowiem jak poszło :)
/lqbmbyctpueq.com/]lqbmbyctpueq[/url], [link=http
Pozdrawiam Cię cieplo,
Ilonka