[ R E K L A M A ]


letnia duchota miasta. Parno.

09 czerwca 2008 chmurka 3 komentarzy
zdjecie

Być może to z powodu zbliżających się urodzin czy bog wie czemu...ogarnęła mnie apatia. Duchota miasta woła o deszcz, a ja o schron przed tymi dwoma żywiołami. Niby szczescie, niby lato, zwiewne sukienki, lody, parki i spacery. Niby cala otoczka romantyczna, bukiety kwiatow i śniadania...

I coś we mnie sie przelewa, odpływy i przepływy, wiry wodne, muł i glon. Mówiąc obrazowo. Wodorosty wokół, a ja choć umiem pływać, czuję ze nie dopłynę do brzegu. Taki sen dziś wlasnie miałam. Tak się czuję. Sparaliżowana.

Chyba to czas zawieszenia, letniego nic nie robienia. Moze piasek w klepsydrze cos pomoże, uciszy, zapomni o tym, co zle i pełne watpliwości.

W szpitalu ostatnio przesiaduję. Pochylam się nad chorymi, widzę w niektórych oczach przegrane wojny. Wolontariuszką jestem, pomagam, spłacam dług wdzięczności za siebie. Pomagam im się wspiąc i nabyc wyprostowaną postawę, godną człowieka u schyłku zycia. Przykre widoki, przykre rozmowy.


Komentarze

~gość

he7zzT , [url=httpniepewny 2/mclsnkaxivvz.com/]mclsnkaxivvz[/url], [link=httpniepewny 2/uhavxvicqdny.com/]uhavxvicqdny[/link], httpniepewny 2/gbcwoirqxbpa.com/
Dodano 28 czerwca 2011; godz. 11:49

~gość

FzZ2uI nmjnujkspmtl
Dodano 27 czerwca 2011; godz. 9:47

~gość

Hey, you’re the goto expert. Thanks for haingng out here.
Dodano 27 czerwca 2011; godz. 1:24