majowo, majowo
4 komentarzyMaj pokazał się w pełni. Czekam juz tylko na kasztany.
I czekam na te przytulania jak na dzienna pozywkę, niezbędny sublement diety. Tak nieoczekiwanie, z zaskoku, niespodziewanie, szaleńczo i spontanicznie. Obudzona do zycia, przechodzę parę razy dziennie pod tęczą. Tak się czuję. Miasto zalśniło, wydaje się dzwinie przyjazne i słoneczne. Szarości się skryły, ludzie rzestali rzucać cienie, wszystko nagle stało się magiczne. Kalejdoskop, diamentowe pryzmaty, przez które teraz patrzę...Reklama,. czuję sie jak w jakiejś reklamie, w której wszyscy są uśmiechnięci i zadowoleni. Mam nadzieję, że ten stan potrwa dłużej niż przerwa w codziennym serialu...
Czasami tylko przed snem, wydaje mi sie, ze za szybko, że jak to mozliwe, by swiat zmienił kierunek, by nage tak wypiękniał. I narzuca się pytanie - co dalej, co dalej. Ale chowam je pod paznokciami, wsadzam w nieużywane szuflady, zamiatam pod chodniki. To nie czas, by na nie teraz odpowiadac. Ta chwila jest teraz piękna, niech więc trwa, jakby rzekł Faust
k.
/ohskjkakgbpe.com/]ohskjkakgbpe[/url], [link=http