Z przykrością zawiadamiamy, że w dniu dzisiejszym otrzymaliśmy informacje od Teatru Dramatycznego, iż spektakl "Fragmenty dyskursu miłosnego" w reż. Radosława Rychcika został odwołany. Dotychczasowi zwycięzcy będą mieli możliwość wybrania innego spektaklu w odpowiadającym im terminie.

Sluchowisko.net, w ramach współpracy z Teatrem Dramatycznym w Warszawie, organizuje następny konkurs, w ktorym nagrodami są 2 podwójne zaproszenia na spektakl „Fragmenty dyskursu miłosnego” w reż. Radosława Rychcika. Spektakl odbędzie się 13.02.2010 r o godz. 22.00 na Małej Scenie.
Teatr Dramatyczny w Warszawie jest otwarty na niedosłyszących odbiorców. Oferuje osobom niedosłyszącym specjalny sprzęt wzmacniający słyszenie. Różnorodność repertuaru i poziom wystawianych sztuk przekonują widza do kunsztu artystycznego oraz intelektualnych wrażeń.
Zasady konkursu:
Odpowiedz na pytanie konkursowe:
Kto jest autorem książki „Fragmenty dyskursu miłosnego”?
Wygrywa co 10 osoba z pierwszych 20 osób, które odpowiedzą prawidłowo.
Na odpowiedzi czekamy do piątku 12 lutego br. do godziny 12 pod adresem mailowym sluchowisko@sluchowisko.net. Prosimy o podanie w mailu imienia i nazwiska.
Zwycięzcy zostaną poinformowani o wygranej i szczegółach odbioru zaproszeń mailem - w piątek, 12 lutego, do godz. 13.
Przyznane zostaną 2 podwójne zaproszenia.
Fragmenty dyskursu miłosnego
13 lutego 2010 r., godz. 22.00
Mała scena
reżyseria i opracowanie muzyczne: Radosław Rychcik
opracowanie tekstu i dramaturgia: Anna Herbut
scenografia: Łukasz Błażejewski
choreografia: Dominika Knapik
występują: Klara Bielawka, Marcin Bosak, Joanna Drozda, Adam Graczyk

Fragmenty dyskursu miłosnego nie są historią miłosną czy filozofią zakochania. Ze strzępków myślowo-cielesnego dyskursu powstaje miłosna instalacja: archetypy i stereotypy, klisze zachowań, powtórzenia, ikony gestów, rzędy słów wyjętych ze skarbca miłosnego Imaginarium. Tutaj maniakalnie zakochany wkracza w sytuację erotyczną, tu tęskni za wiecznie nieobecnym ukochanym, tu zaraża widza afektem. Dusi się, krępowany nakazem i zakazem, buntuje się przeciwko cenzurowaniu miłosnej obsceny, gładkim scenkom rodzajowym, osamotnienieniu sentymentalności. Roznamiętniony i rozedrgany odrzuca reguły kulturalnej gry, która pozwala czerpać jedynie z rezerwuaru dozwolonych form miłosnej ekspresji. Niemożliwa okazuje się próba scalenia miłosnego doświadczenia – jedynym ratunkiem mogłoby być zapisywanie i wysławianie swojego cierpienia. Podmiot miłosny próbuje więc dojść do głosu: zakochane ciało krzyczy, histeryzuje, płacze, osuwa się w śmierć, wybuchając paroksyzmami rozpędzonego języka. Roland Barthes pisze: „kochać, to być w Dachau”. Graniczność doświadczenia na scenie wyostrza się w nagości przestrzeni, skrawkach mowy, kompulsywności ruchu i performerskim radykalizmie działania.
/eoyernkpclms.com/]eoyernkpclms[/url], [link=http